Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panstwoK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panstwoK. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 września 2017

Niedziela na Podhalu | dowlaszpaula



Tyle planowałam wpisów na czas kiedy będę na Podhalu, i dzisiaj miał być przepis na smażone banany jednak postanowiłam go przesunąć a dzisiaj pokazać Wam nasz niedzielny spacer na bacówkę i małe grzybobranie. Uwielbiam tutaj być i spacerować, widoki są naprawdę piękne i za każdym razem zakochuje się na nowo! No jedynie cóż, ciągle idzie się pod górę ale niech to będzie takie "podhalańskie cardio"!


wtorek, 4 kwietnia 2017

Nasza wyprawa na Rusinową Polanę i Gęsią Szyję :-)


Cześć i czołem!
Postanowiłam wrzucić Wam tu zdjęcia z naszej niedzielnej wyprawy na Rusinową Polanę a potem jeszcze trochę wyżej na Gęsią Szyję! Pogoda była cudowna, i tak jak w wakacje nam się nie udało wyjść ani razu bo codziennie o 12 przychodziła burza tak ten sezon już zaczeliśmy i mam nadzieje, że na tym nie skończymy. Ja to boję sie wszystkiego i w pewnym momencie na śniegu i lodzie, prosiłam Wojtka aby już wyżej nie iść bo się boję jednak on jakoś mnie zmotywował i się udało i było warto bo widoki zapierały dech w piersiach...


Kiedyś góry, Zakopane wydawały mi się być takim czymś odległym i w ogóle do niczego mi nie potrzebnym, a teraz? Jest to mój drugi dom! I to jakie miejsca pokazuje mi Wojtek to przechodzi czasem moją wyobraźnie! Właśnie za to między innymi go kocham, bo pokazuję mi miejsca które są odległe od cywilizacji i możemy być w nich tylko MY i przyroda. I cholernie lubię tutaj być! I cholernie mi ciężko jak muszę wyjeżdżać od Niego.. Ale mam nadzieje, że już niedługo będziemy razem, razem, razem! Bo te kilometry które Nas dzielą są okrutne...