Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2017

Co się wydarzyło w 2016? Nasze zaręczyny, basen u Zajączków, dwa piękne wesela, TVN...


Co się wydarzyło w 2016?

Tak siedzę i analizuję wszystko co się wydarzyło w tym a w zasadzie to w ubiegłym roku, i czy to był dobry rok? Oczywiście śmiało mogę napisać to był bardzo udany rok, wszyscy których lubie, szanuje i kocham przeżyli ten rok ze mną i na szczęście wszyscy są! Dziesiątki podróży na podhale, w tym jedno okropne spóźnienie się na pociąg. Dziesiątki powrotów na Warmie i wszystkie tak samo płaczliwe. Dużo spotkań ze znajomymi. Miliony uśmiechów Mojego W. Tysiące odpowiedzi na Wasze meile, dużo współprac. Zaproszenie mnie do TVN-u dzięki Wam. Dwa piękne wesela, które wspominam z uśmiechem na ustach. Setki przepisów zrobionych i wypróbowanych dla Was. Miliardy spalonych kalorii. Setki snapów nagranych. Tysiąc zdjęc w lustrze. Dziesiątki wypitych piw, i dużo wina na wycieczce na Węgry. Mało słońca latem. Mało sniegu zimą. Moje pierwsze spanie pod namiotem. Moja pierwsza wódka na plaży z Mężczyzną Mojego Życia. Zepsuty stepper! Trampolina do ćwiczeń w domu. Dużo imprez z ludźmi którzy są już jak Moja Rodzina. Zostałam Ciocią. Wiaodmość o tym, że w 2017 znowu zostane Ciocią. Bardzo dużo wyświetleń bo prawie 200k. I najważniejsze zostałam Narzeczoną najlepszego Mężczyzny na ziemi! Tak to było moje najważniejsze wydarzenie w tym roku, do tej pory jak sobie o tym myśle to oczy robią mi się szklane i chce mi się płakać ze szczęścia. To był najcudowniejszy dzień w moim życiu! Tak mogłabym o tym napisać chyba opowiadanie :-). Rok 2016 był naprawdę fantastycznym momentem w moim życiu, pomino tego że lato było marne i ani razu nie zamoczyłam nawet nogi w basenie u Zajączków!