Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beztluszczowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beztluszczowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 listopada 2017

Błędy jakie często popełniamy na początku walki o lepsze ciało! | dowlaszpaula

Błędy jakie często popełniamy na początku walki o lepsze ciało! 



1. Nie ucinaj radykalne kalorii. Myślisz, że gdy zaczniesz jeść jabłko i banana dziennie to szybko schudniesz? G*wno prawda! Jedyne co możesz tym osiągnąć to osłabienie organizmu, brak witamin, siły i chęci. Pamiętaj kaloria, kalorii nie równa i możesz zjeść szybki obiad z mikrofalówki (gotowy)pochłaniając przy tym 750 pustych kalorii. A możesz zjeść mięsko, kaszę, warzywa, zupę i dać dla swojego organizmu potrzebne witaminy. Nie sięgaj zbyt często po gotowe: hamburgery, pizze, tortille, kurczaki, bułki itp. Wszystko możesz przygotować sobie sam w dużo zdrowszej wersji. Wybieraj zdrowo a Twoja sylwetka szybko ci podziękuję!

2. Nie daj się złamać jeśli nie jesteś siebie pewny - o czym mówię? O podjadaniu! Jeżeli Twoją zgubą (tak jak i moją) są słodycze, to musisz naprawdę im się nie dać. Nie wmawiaj sobie, że ten jeden batonik nic nie znaczy. Jasne raz na miesiąc/dwa zjedz sobie pączka, batona czy cokolwiek ale jeżeli do czegoś dążysz to postaw na daktyle, orzechy, suszone naturalnie owoce a zwykłym słodkościom powiedz NIE.

3. Nie wskakuj na wagę codziennie. Drugi dzień diety a Ty już ochoczo rano wskakujesz na wagę a tu BACH! +200g - załamka. Kolejnego dnia to samo, a tam znowu trochę mniej, trochę więcej i codziennie inna waga! Idzie się wkurzyć, idzie się nawet poddać. Dlatego ustal sobie, że każdego 10 dnia miesiąca się ważysz. W ciągu roku staniesz na wagę tylko 12 razy, gwarantuje to Ci mniej łez i stresu.

4. Otwierasz lodówkę a tam same produkty "LIGHT", otwierasz szafkę a tam wszystko "0 cukru". Osoby będące na początku swojej drogi w walce o lepszą sylwetkę, często popełniają ten błąd i najczęściej wybierają właśnie takie produkty. Może i w takich

środa, 6 września 2017

RECENZJA Frytkownica beztłuszczowa na gorące powietrze SILVERCREST | dowlaszpaula

Dzisiaj mam dla Was recenzje taką jakiej jeszcze tu nie było a chodzi o BEZTŁUSZCZOWĄ FRYTKOWNICĘ. W niedziele w lidlu kupiłyśmy to cudo i od poniedziałku wzięłam się za jego testowanie. Obawiałam się, że frytki będą jak z parowaru no bo jak beztłuszczowa frytkownica sprawi, że będą one jak z głębokiego oleju?

Technologia jest bardzo prosta: dzięki szybkiej cyrkulacji gorącego powietrza, jedzenie piecze się w koszu. Powietrze jest zasysane do frytkownicy poprzez górę urządzenia, a wypływa z tyłu. Kosz posiada dziesiątki wycięć na bokach i dnie, które umożliwiają napływ powietrza we wszystkich kierunkach. Ten kosz umiejscowiony jest w misce, do której skapuje nadmierny tłuszcz i zanieczyszczenia.




Tłuszcz daje smak, nadaje żywności odpowiednią teksturę i zarumieniony kolor - dlatego potrawy przed przygotowaniem zawsze skrapiamy odrobiną oliwy lub oleju. I tak jak na patelni potrzebujemy ok. 250ml aby usmażyć frytki, w tej frytkownicy wystarczy nam pół łyżki. Na pierwszy ogień postanowiłam przygotować pałki z kurczaka i grubsze frytki.