Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romwefashion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romwefashion. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 października 2017

Nie czekaj na Nowy Rok! | dowlaszpaula


Zacznę ćwiczyć od poniedziałku, przecież to idealny czas aby zmienić się w nową wersję siebie! Kolejny poniedziałek minął, a Ty nadal nic? Trudno, przecież zawsze możesz zacząć ćwiczyć od Nowego Roku! Dlaczego wielu osobom tak ciężko jest się zmotywować w tym momencie w którym są, obojętnie jaki to jest dzień tygodnia ponieważ każdy z nas uważa, że lepiej jest zacząć z nową czystą kartą i odkłada ten moment na później i później! Ktoś sobie pomyśli "zacząć ćwiczyć - to takie proste" a jednak nie jest tak do końca. Często czegoś bardzo chcemy jednak wiemy, że się zmęczymy, że zajmie nam to trochę czasu i odpychamy to od siebie, na jutro, na później, na nowy rok. A szkoda bo czas przemija, każdy dzień ucieka tak bardzo szybko i wiesz o tym, że gdybyś zaczęła równo rok temu to dzisiaj nie miałabyś tego tłuszczyku na brzuchu :-).



Ja nie pamiętam kiedy zaczęłam, jaki to był dzień tygodnia ani jaki był to miesiąc ale wiem, że

środa, 13 września 2017

A Ty noś ubrania jakie tylko chcesz :-) | dowlazpaula



Krótkie spódniczki nie są dla większych dziewczyn, długie obcisłe kozaki są tylko dla szczupłych i wysokich kobiet, odkryte ramiona - tylko jeżeli nie ma na nich ani grama tłuszczu! Znacie to? Ja też! Czasem jak czytam artykuły albo oglądam jakieś porady i słyszę te teksty to mi się robi słabo... Według niektórych osób dziewczyny nie mające idealnego ( należy pamiętać, że każdy ma inny ideał ) ciała powinny ubierać się tak aby nie rzucać się w oczy, aby nie było widać ich niedoskonałości.



Jak dla mnie to nonsens, każda kobieta ma prawo zakładać na siebie to co jej się podoba i to w czym ona czuję się dobrze. Jeżeli uwielbiasz nosić kolorowe legginsy pomimo tego, że Twoje uda są dość spore to je noś. Życie jest zbyt krótkie aby przejmować się opinią innych. Ja zawsze ubierałam się dość "odważnie", ważąc 105kg bardzo często można było mnie spotkać w mini spódniczce, szortach, legginsach i dość opiętych bluzkach. Na pewno były osoby które gdzieś za moimi plecami plotkowały o tym jak to ja się strasznie ubrałam, ale tak bardzo, bardzo zdanie obcych mi wisi, że nigdy nie starałam się nawet brać tego do głowy.


Pamiętaj masz wolny wybór, możesz założyć na siebie co tylko Ci się podoba np. takie super koszulki z nadrukami |KLIK|/ A na koniec może trochę chamsko i brutalnie ale pamiętaj : KAŻDY MA PRAWO MIEĆ SWOJE ZDANIE A TY MASZ PRAWO MIEĆ JE W DUPIE :-)



A na sobie mam:
spódniczka - | ROMWE - KLIK |
Bluzka - H&M
Okulary - H&M
Torebka - no name
Zegarek - no name


poniedziałek, 17 lipca 2017

Poradnik! Jak wyluzować? | dowlaszpaula





Mój pierwszy poradnik - KLIKAJ TUTAJ :-)


6 porad jak wyluzować! ( z przymrużeniem oka )

1. Codziennie rano jak mantrę powtarzasz idealny makijaż i nienaganną figurę. Często makijaż odbiega od tego idealnego a włosy żyją swoim własnym życiem a Ty wychodzisz z domu wściekła - znasz to? Odpuść sobie. Nałóż podkład, wytuszuj rzęsy, rozpuść włosy i idź podbijać świat. Nie mówię abyś od razu zrobiła sobie " no make-up day" ale warto pominąć konturowanie, i idealne kocie oko! Więcej luzu i naturalności. Włosy też muszą być luźne, nie ma nic gorszego jak fryzura a'la hełm - czyli pół butelki lakieru do włosów wylanego na głowę. Przytoczę tu pewną historyjkę którą opowiadała mi moja mama. Kiedyś miała koleżankę która miała grzywkę i ona tą grzywkę traktowała ogromną ilością lakieru do włosów, kiedy szły na spacer i wiał wiatr jej grzywka podnosiła się w całości jak płachta. Czy takie coś jest ładne? NIE!

2. Budzisz się i chwytasz telefon, sprawdzasz jaka dziś pogoda, co się wydarzyło w nocy, ile masz polubieni na IG,  ustalasz plan dnia - wszystko misternie zapisujesz w telefonie, sprawdzasz czy przelew wpłynął już na konto, włączasz ulubiony kanał na YT i jesz śniadanie, wychodzisz domu... o ku&^a zapomniałaś power banka wracasz szybko po niego, bo przecież Twój smartfon musi być ciągle naładowany. Hej, wyluzuj! Zrób sobie weekend bez telefonu, laptopa a co najważniejsze bez internetu! Ja np. marzę o tym aby na dwa dni wyłączyć telefon i nie otwierać laptopa - serio!

sobota, 17 czerwca 2017

Nasze wspólne święto ! | dowlaszpaula



Wow! Dzisiaj mamy święto, a mianowicie jest to właśnie 300 post na moim blogu!  Pamiętam jak dodawałam pierwsze wpisy i bałam się, jak to będzie! Bo posiadając bloga jestem twórcą i piszę dla Was a to jak Wy to odbierzecie zależy tylko od Was,  więc to nie jest tylko moje miejsce to jest nasza wspólna przystań. Zaczynając bałam się czy ktoś to będzie czytał, czy to się przyjmie a teraz osób które mnie obserwują jest dużo! W dni w których posty się pojawiają jest ok. 2600  wyświetleń. Wiadomo gdy dodam jakiś naprawdę fajny post to liczniki szaleją i post o

sobota, 27 maja 2017

Sobotnia stylizacja z romwe | dowlaszpaula



Cześć Fitnessiaki!                                                                                            

Sobotnie luźne wpisy stały się przez Was bardzo miło odebrane dlatego kolejna sobota i kolejny babski wpis, tym razem sobotnia stylizacja na " aniołka " :-)



Co mam na sobie?

Bluzka - ROMWE | KLIK |
Spodnie - ZARA | KLIK |
Torebka - H&M | KLIK |

piątek, 24 marca 2017

Wiosenny przegląd ubrań :-)


Hello ROMWE !




         1. | KLIK |                                                2. | KLIK |                                  3. | KLIK |


wtorek, 21 lutego 2017

KOBIECOŚĆ :-)


Cześć :-)

Dzisiaj przychodzę z tematem innym niż odchudzanie, ale tematem który jest równie ważny i sama chętnie oglądam filmiki na YT gdzie dziewczyny o tym opowiadają. A więc czym jest dla mnie "kobiecość", czy są to długie nogi, długie włosy, czerwone usta, sukienka, milion kosmetyków? Oczywiście, że nie! Ja od małego jestem typową kobietą. Zawsze uwielbiałam bawić się lalkami, w dom i rodzinę i równie szybko sięgnęłam po kosmetyki, zaczęłam farbować włosy i kombinować ze swoim wyglądem. Jednak zawsze wszystko szło w kierunku by być bardziej kobiecą. Aczkolwiek miałam pewien incydent chyba w czasie gimnazjum...


Chciałam być EMO, naprawdę ja chciałam być EMO! Malowałam włosy na kruczoczarny kolor, nakładałam jasny podkład na twarz i robiłam mega ogromne kreski pod oczami! A no i oczywiście grzywka na bok - wyglądało to komicznie! Do tego czarne ubrania i nosiłam żyletkę na szyi, taki wisiorek nie prawdziwą :-D. Mam gdzieś te zdjęcia, ale nie jestem w stanie ich Wam pokazać bo karuzela śmiechu nigdy się nie zatrzyma. Potem chciałam być dresiarą? Nosiłam szerokie spodnie, szerokie męskie bluzy! Naprawdę ja kupowałam sobie szerokie męskie bluzy - serio ja byłam jakaś nienormalna.