Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogmas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogmas. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 grudnia 2017
#BLOGMAS Ile zjesz w te święta? | dowlaszpaula
Czy boisz się tych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia? Boisz się, że cała dieta runie niczym mur? Ja mam mieszane uczucia, trochę się boję a trochę myślę, że bez przesady nie ma co dramatyzować! Na co dzień nie mam jakiejś osobnej diety, jemy wszyscy w domu to samo; ja po prostu robię sobie indywidualne kolację czy śniadania ale obiady jemy takie same! Staram się jeść pożywne śniadanie, takie które da mi kopniaka i energię na cały dzień, potem obiad i kolacja ... a w czasie świąt to wszystko wywraca się do góry nogami! Mama dwa dni przed świętami zaczyna szał gotowania, w całym domu pachnie i co chwilę coś "trzeba" spróbować! Dodatkowo te słodkości wiszące na choince które kuszą za każdym razem jak się na nią spojrzy! Dwie wigilie u jednych i drugich dziadków a na stołach moc pyszności! Dla każdego coś co lubi, tak aby nikt nie czuł się pokrzywdzony. A jednak wszyscy i tak się sięgają po karpia i barszcz! Godzina przy stole, druga godzina i trzeba jechać do drugich dziadków a tam znowu same pyszności. I dwa dni świąt gdzie znowu jedna i druga babcia serwują same cuda! I ja jako miłośniczka słodkości nie boję się, że zatracę się w ciastach bo jednak ja aż taka ciastowa nie jestem ale mięsko, pierogi i sosy - są moją miłością! W dodatku Babciny kompot podawany do obiadu, który smakuję niczym lukier bo cukru w nim tyle ile ja zużywam przez cały rok... I nie są to narzekania, to są najcudowniejsze chwilę w roku! Siedząc z rodziną która może i przez cały rok czasem się na siebie wkurzy, lekko zdenerwuje to magia świąt sprawia, że każdy ze sobą rozmawia, żartuje i cieszy się tym, że można być ze sobą! Święta są naprawdę piękne, i nie mówię tu o prezentach od Świętego Mikołaja bo one są tylko dodatkiem. Bardzo współczuje osobom które mówią, że nienawidzą świąt - muszą mieć jakieś smutne wspomnienia związane z tym czasem. Ja dostałam od swoich rodziców ocean miłości, który zresztą wylewa się na mnie do tej pory i mogę śmiało stwierdzić, że jestem trochę rozpieszczona - ale zrobię wszystko, stanę na rzęsach aby kiedyś moje dzieci
środa, 6 grudnia 2017
Kuleczki ryżowe - przepis | dowlaszpaula
Cześć Fitnessiaki!
Dzisiaj czas na coś czego już dawno tutaj nie było : PRZEPIS! Kuleczki ryżowe, czyli coś co na pierwszy rzut oka wygląda jak pierś kurczaka w panierce albo kotlet mielony ale nie ma tam ani grama mięsa. Dodatkowo ja zrobiłam je w odtłuszczonej wersji ponieważ powinno smażyć się je na głębokim oleju, jednak ja wybrałam smażenie we frytownicy na gorące powietrze. A więc jedynie co zrobiłam to delikatnie spryskałam je oliwą - delikatnie!
Czego potrzebujesz?
- woreczek ryżu
- 1 jajko
- plasterek sera
- bułka tarta ( 2 łyżki)
- łyżką mąki ( ja dodałam żytnią)
- przyprawy ( u mnie: cebula suszona, pomidory suszone, sól himalajska, papryka chilli i ząbek czosnku)
piątek, 1 września 2017
FIT placuchy - racuchy z jabłkami PRZEPIS | dowlaszpaula
Witam Was w pierwszy dzień jesieni... :-) Mówię JESIEŃ myślę, placki z jabłkami! Myślę placki z jabłkami i mówię KALORYCZNE, DROŻDZOWE, SŁODKIE, PYSZNE... Ale od dziś placki z jabłkami będą pyszne, zdrowe, szybkie i idealne na śniadanie. O tak! Lepsza wersja racuchów, może w smaku nie są one "drożdżowe" ale są równie smaczne :-) A tutaj wejdź i zobacz jakie sukcesy ekscesy --> KLIKAJ TU :-)
Składniki (7 placków):
* 100g płatek owsianych
* 60g mąki żytniej/kokosowej
* 2 jajka
* 2/3 jabłka
* łyżeczka cynamonu
wtorek, 8 sierpnia 2017
Wielki powrót! :-) | dowlaszpaula
Wróciłam z urlopowania się! Ach co to były za wakacje! Ale teraz wracamy do pracy, i mam dla Was nowinę. Założyłam grupę na facebook'u w której są sami fajni ludzie i jest ogromna dawka motywacji. Dla kogo jest ta grupa? Już mówię! Dla osób które chcą razem ze mną walczyć o lepsze ciało. Grupa jest tajna, panuje w niej miła atmosfera i zapraszam chętnych Walczymy o lepsze ciało! ChzD :-) KLIK TUTAJ! Na blogu od piątku tj. 11.08 w każdy poniedziałek, środę i piątek o 10:00 będą pojawiać się nowe posty! Piszcie o czym chcecie czytać, czego chcecie słuchać na instastories i czekajcie na nowości! :-)
Buziaki!
wtorek, 27 grudnia 2016
#Poswiętach. Ratuj się kto może ROBIMY DETOX!
#poświętach
Witajcie Moje Fitnessiaki po świętach, jak się czujecie? Jak minęły Wam święta? Dziś mam dla Was plan ratunkowy #DETOX! Bo zaraz sylwester, a brzuszek po dwóch dniach jedzenia pewnie trochę urósł. Ale poradzimy sobie ze wszystkim - jak zawsze.
PLAN DETOX :-)
1. Wypij szklankę wody. Po Bożonarodzeniowym jedzeniu i kolorowym piciu najlepiej sięgnąć po niegazowaną wodę. Przyśpieszy ona wypłukiwanie z organizmu toksyn i powstrzyma Cię przed obżarstwem.
2. Dodaj do wody odrobinę soku z cytryny. Zneutralizuje ona zakwaszony organizm. Przywróć równowagę PH spożywając dużo warzyw.
3. Jedz odpowiednią ilość błonnika - po świętach ogranicz posiłki bogate w białko i tłuszcz. Aby układ trawienny funkcjonował prawidłowo, musisz mu dostarczyć dużej ilości błonnika.
4. Ogranicz ilość spożywanego nabiału - nabiał spowalnia trawienie i zwiększa kwasowość organizmu. Jedynym z najskuteczniejszych sposobów jest odstawienie nabiału na jakiś czas.
5. Zacznij się ruszać - nawet gdy sport nie jest Twoim dobrym kolegą, Postaw na długi spacer lub wybierz się na basen.
7. Coś najprzyjemniejszego wypoć toksyny - wybierz się na saunę :-)
niedziela, 25 grudnia 2016
#WIGILIA prezenty! Mikołaj oszalał :-)
#WIGILIA :)
Witajcie Moje Fitness Świry! Czas pędzi jak szalony i już jest po wigilii, jestem zszokowana bo pamiętam dokładnie święta rok temu i wydaje mi się, jak by były one tak bardzo nie dawno. Obiecałam, że zdam Wam relacje jak to wyglądało u nas, więc zamiast iść spać po pasterce siedzę i próbuje skleić ze sobą parę zdań. Ja z rodzicami jedziemy na dwie wigilie, do dziadków. Na 16:00 wigilia w Ornecie i na 19:00 wigilia w Wapniku. Ale Mikołaj przychodzi do Nas trzy raz na każdej wigili plus u nas w domu otwieramy prezenty po pasterce. Ja w tym roku jestem bardzo zadowolona z prezentów, aż mi głupio bo dostałam ich tak wiele! Portfel, rękawiczki do ćwiczeń, ciężarki na ręce, bluzka do ćwiczeń, skarpetki do jogi, koszulę nocną, skarbonkę, prostownice, trampolinę do domu, pas do biegania, manekin i pufe i pieniążki,nerka w pelikany i kosmetyki! Jestem bardzo mile zaskoczona. Na szczęście każdemu prezenty się podobały to co ja kupowałam okazało się udane także jestem mega zadowolona! A u Was jak było? :-)
sobota, 24 grudnia 2016
#BLOGMAS składam Wam najlepsze życzenia & ostatni BLOGMAS?
#BLOGMAS
Kochani,
życzę Wam aby te święta były radosne, zdrowe i spokojne. Aby każdy z Was poczuł magie tych Świąt i spędził je z tymi których kocha najbardziej. Zapomnijcie o wszystkich zmartwieniach, smutkach i cieszcie się chwilami z najbliższymi!
Niech to będą najlepsze Święta Bożego Narodzenia!
Nie życzę Wam bogatego Mikołaja, życzę Wam dużo zdrowia & szczęścia!
Paula.
ps. Kochani to już ostatni post z serii blogmasowej, dzisiaj jest 24.12 - wigila i dotrwaliśmy. Bałam się bardzo aby nie rzucić słów na wiatr, dla mnie było ważne aby wpisy w dni robocze się pojawiały na dany czas i się udało. Jestem z siebie dumna i cieszę się, że tak dużo Was przybyło w tak krótkim czasie. Blogmas się kończy ale postaram się aby pojawiły się wpisy świąteczne :-)
piątek, 23 grudnia 2016
#BLOGMAS Luźny skrót dnia, jaki dzisiaj jest dzień?
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Jak tam ostatnie dni przed świętami? U mnie tak zupełnie normalnie zakupy, sprzątanie i pakowanie prezentów. Jest taka jedna rzecz której nienawidzę - pakowanie prezentów! Wczoraj siedziałam dwie godziny i starałam się jakoś ładnie popakować wszystko. Dzisiaj jest w sumie ostatni dzień blogmasa, aczkolwiek postaram się aby wpis z dzisiaj pojawił się jutro. Przygotujcie się na 27.12 bo wtedy wpadnie na bloga po świąteczny detox plan o 10:00. Dziękuje za tak miłe komentarze pod wczorajszym postem, dzisiaj wszystko akceptuje i po odpowiadam :-) Pierwszy raz w trakcie tego blogmasa, nie miałam pomysłu na post. Ale jak obiecałam to obiecałam i dodam chociaż taki skrót dnia. Miałam zrobić osobno pakowanie prezentów no ale przecież nie mogę bo by się każdy dowiedział co dostanie :) Kochani uciekam bo przyznam się piszę do Was w czwartek o północy abyście mogli w piątek cieszyć się nowym wpisem:-)
czwartek, 22 grudnia 2016
#BLOGMAS odpowiadam mój kolczyk w wardze, jestem gruba, tatuaze to sprawa rodzinna!
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Dzisiaj pogadamy! W zasadzie ja się wygadam i mi się zrobi lżej ale Wy możecie wygadać się w komentarzach, chętnie z Wami porozmawiam. Czasem ktoś się pyta czy siebie akceptuję, swoje ciało, włosy, życie. I cholera powiem Wam, że z ręką na sercu akceptuje siebie taką jaką jestem. Nigdy nie narzekałam poważnie na swoje ciało, to że zaczęłam się odchudzać było spowodowane chwilą, danym momentem ale nie brakiem akceptacji. Według mnie kobieta jest piękna kiedy właśnie akceptuje siebie i się uśmiecha. A mi uśmiech towarzyszy zawsze, pewnie czasem mam doły ogromne i jedyne co robię to leże pije wino i oglądam smutne filmy przy których płacze jak bóbr, ale nigdy nie pokazuje tego nikomu bo po co? Pytacie też czy czuje się już chuda czy jeszcze gruba? I to jest głupie pytanie, albo ja jestem głupia i ciężko mi na nie odpowiedzieć. Nie czuję się ani chuda, ani gruba czuję się normalna. Noszę rozmiary od M do XL, same wiecie jaka jest rozmiarówka. Już dawno przestałam przejmować się nadrukowanymi literkami na metce bo od tego można zwariować, prosty przykład kupując jeansy w mojej ulubionej sieciówce tally wejl czasem XL jest na mnie idealne a bywa takie XL, że nawet nie zdołam wcisnąć takich spodni na łydki. To tylko L I T E R K I, nic nie znaczące - SERIO. Jeśli już to ja zwracam największą uwagę na odbicie w
środa, 21 grudnia 2016
#BLOGMAS śniadanie z resztek w lodówce! Jak kolwiek to brzmi - było pyszne :-)
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Dzisiaj mam kolejny pomysł na śniadanie. Jestem typem osoby która bardzo nie lubi resztek w lodówce, jak tylko widzę produkty które są otwarte to kombinuje co by zrobić aby je szybko wykorzystać. I tak właśnie ostatnio zobaczyłam kawałek ciasta francuskiego (wiem, wiem ja zawsze mówię takim gotowym produktom ogromne NIE, no ale nie miałam serca tego wyrzucić), pół kostki twarogu chudego, banan, resztki słonecznika i trochę miodu. Pomyślałam, że zrobię coś na słodko i ciepło! Moja bananowa zapiekanka wyszła naprawdę smaczna, twaróg w połączeniu z miodem i bananem to bajka dla podniebienia. Do tego wypiłam kuloodporną kawę i TEN DZIEŃ NALEŻAŁ DO MNIE!
Składniki :
* kawałek ciasta francuskiego z biedronki
* odrobina miodu
* 1 banan
* pół kostki twarogu chudego
* słonecznik do posypania
Wykonanie :
* ciasto posmarowałam miodem, następnie położyłam twaróg.
* na ugnieciony twaróg pokroiłam banana w paski, posypałam słonecznikiem
* zawinęłam to i dwa paski położyłam na wierzch
* piekłam 20 min w 190*
wtorek, 20 grudnia 2016
#BLOGMAS Spotkanie blogerek w Ornecie :-)
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Dawno temu Wam wspominałam, że na pewno w blogamasie pojawi się post ze spotkania z fajną dziewczyną. Pomimo, że jesteśmy praktycznie z tego samego miejsca, znałyśmy się tylko " z widzenia", ale to, że obie mamy blogi w jakimś sensie nas połączyło. I tak właśnie w piątek spotkałam się na pyszną kokosową kawę z Podkową :-* Postanowiłyśmy zrobić sobie kosmetyczne paczuszki z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, i właśnie dzisiaj pokaże Wam co dostałam :-)
poniedziałek, 19 grudnia 2016
#BLOGMAS ubieramy ogromną choinke!
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Już jest! Ogromna bo mierząca 4,5m, i pięknie ubrana bo we wszystko! Uwielbiamy takie duże choinki, mamy idealne miejsce aby zmieścić choinkę do ok. 6m! Niestety nie było większej a szukaliśmy długo. U nas w domu choinka musi być kolorowa - taka tradycyjna. Oczywiście kiedyś dawno temu przerabialiśmy jedno, ewentualnie dwukolorowe ale to było takie nudne. Na naszej Dowlaszowej choince jest wszystko: bombki, cukierki, lizaki, batony, kinderki, cytryny, zawieszki słomiane, aniołki, mikołaje, kokardy, dzwonki i pewnie jeszcze o czymś zapomniałam ale nie zdołam wymienić wszystkiego aaa szyszki są jeszcze. Już teraz czuć u mnie na prawdę święta! Jutro pojawi się blogmas ze spotkania z fajną blogerką - zajrzyjcie! <3
Etykiety:
blogerka,
blogmas,
blogmasy,
bozenarodzenie,
choinka,
dieta,
dowlasz,
dowlaszpaula,
dowlaszpogromcatluszczu,
fit,
odchudzamsie,
święta,
vlogmas
piątek, 16 grudnia 2016
#BLOGMAS śniadanie jak z mc donald's
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Dzisiaj przychodzę do Was z pomysłem na śniadanie, innym niż dotychczasowe omlety, owsianki i placuszki. Śniadania powinny być białkowo tłuszczowe wtedy gdy trening wykonujemy w drugiej połowie dnia, aby po treningu uzupełnić węgle. Ale o tym będzie osobny post. Dzisiaj mam dla Was kanapkę rodem z MC Donald's, znacie te cieniutkie kanapki z jajkiem, bekonem? Ja znam i lubię. Dzisiaj zrobiłam taką w domu, starałam się aby wyszła jak najbardziej zdrowo i pysznie - UDAŁO SIĘ !
Składniki :
* olej kokosowy
* 2 kromki pieczywa ( ja wybrałam pełnoziarniste) w jednej kromce należy kieliszkiem wyciąć koło
* 50 g serka wiejkiego
* 1 jajko
*2 cienkie plastry boczku
* przyprawy ( według uznania)
czwartek, 15 grudnia 2016
#BLOGMAS Zdjęcia z dzieciństwa
#BLOGMAS
Ho, ho, ho ! Obiecałam Wam, takie fotograficzne STORY TIME. Wczoraj siadłam do albumów i znalazłam parę fajnych zdjęć, przy oglądaniu zdjęć dużo sobie przypomniałam. Moje dzieciństwo naprawdę było cudowne, takie jak każde dziecko powinno mieć. Pamiętam jak zawsze gdy Mikołaj miał przyjść wystawiałam mu ciasteczka i ciepłe mleko a potem szłam oglądać Kevina. Na prawdę magia świąt jest fantastyczna!
środa, 14 grudnia 2016
#BLOGMAS pierś z kurczaka w FIT panierce ;)
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Dzisiaj przyszedł czas na pomysł " pierś kurczaka w FIT panierce ". Ja jestem uzależniona od drobiu, mogłabym jeść udka, skrzydełka i filet codziennie. Na prawdę na milion sposobów. Niestety udek i skrzydełek nie potrafię zrobić na "wysokim poziomie" od tego jest Mój W. co jak co ale jego udka są najlepsze. Ale pierś z kurczaka to ja! Tym razem zachciało mi się czegoś soczystego ale w chrupiącej panierce, i tak właśnie powstał mój wczorajszy obiad.
Składniki :
* 0,5kg piersi kurczaka
* 2 łyżki jogurtu naturalnego
* 4 ząbki czosnku
* 3 łyżki mąki żytniej/kukurydzianej
* garść płatek kukurydzianych
* przyprawy ( według uznania)
Przygotowanie :
* Pierś pokroić na kawałki, czosnek wycisnąć dodać do piersi i wszystko wymieszać z jogurtem naturalnym i odstawić na 4/5 godzin do lodówki.
Wykonanie :
* mąkę wymieszać z pokruszonymi płatkami
* każdy kawałek piersi obtoczyć w mące z płatkami i smażyć na oleju kokosowym z obu stron.
* ugotować ryż i podawać :-)
wtorek, 13 grudnia 2016
#BLOGMAS Świąteczna playlista!
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta, pewnie czytając to od razu sobie nucicie ten przebój pod nosem. I właśnie dzisiaj przyszedł czas na "Świąteczną playliste" czyli co nam umila czas w przygotowywaniu się do świąt! Hitów na Boże Narodzenie co rok jest więcej ale nie wszystkie utrzymują nam się w pamięci. Zapraszam do przesłuchania tego co mi w duszy gra :)
poniedziałek, 12 grudnia 2016
#Blogmas Pieczemy nie w mojej kuchni :)
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Dzisiaj mam dla Was przepis na makowniczki, które pamiętam jak robiła moja prababcia. Mimo, że mak to nie jest mój ulubiony przysmak to akurat do makowniczków mam duży sentyment i je uwielbiam. Tyle ile ludzi tyle przepisów na te pyszności, niektórzy nazywają je makowniki, makowniczki, makówki i pewnie jeszcze wiele innych nazw. To samo się dotyczy ich wyglądu można je robić tak jak my, a można formować je "na pieroga". Pokażę Wam jak my je robiłyśmy po raz pierwszy, a no właśnie bo dzisiaj na blogu mam gości i ja goszczę nie w swojej kuchni. Zapraszam!
sobota, 10 grudnia 2016
#BLOGMAS w sobotę? To nie tak miało być! Pogadanka na temat ludzkiej głupoty! HELP!
#BLOGMAS'owa pogadanka :-)
Cześć Moje Fitnesiaki! Wiem, że #blogmas miał być tylko w dni robocze, a weekendy mieliście mieć wolne ode mnie, ale mam temat! Temat który całkowicie przypadkiem rzucił mi się w oczy na pewnym profilu na instagramie. Od razu chce uprzedzić, że to jest tylko moje zdanie i nie neguje nikogo za jego poglądy. A mianowicie: dlaczego odchudzanie traktujemy jako coś chwilowego? Schudnę do świąt, wesela, sylwestra, ślubu itp. Przecież to jest bezsensu, bo wtedy szybko nasze kilogramy wrócą. Ja od zawsze próbuję tłumaczyć, że dieta nie jest chwilowa to powinien być nasz nowy tryb życia, coś co z nami zostanie na zawsze. Dlatego jak słyszę, że ktoś od stycznia zaczyna dietować, więc do końca grudnia je słodycze aby się ich najeść na zapas to ch*j mnie strzela. A czemu chce zacząć dopiero od stycznia? Bo cytuję " w grudniu są święta i sylwester to bez sensu", gdyby każdy miał takie głupie myślenie to nie byłoby tylu mega metamorfoz. Ludzie gdy chcecie zgubić 5, 10, 15 kg to nie traktujcie tego chwilowo, zacznijcie tym żyć. Ja nigdy nie wróciłam do swoich nawyków z przed 4 lat, gdybym tak zrobiła kilogramy by wróciły szybko - a na szczęście nie wracają. A takie opychanie się słodyczami na zapas jest dla mnie nie do pojęcia. Na prawdę nie ogarniam tego bo jaki jest sens w wrzucaniu w siebie przez trzy tygodnie dużych ilości słodyczy, a potem przejściu na ścisłą dietę? To się nie uda. Skupmy się na tych słodyczach, ja nigdy nikomu nie proponuje nagłego odstawienia słodkości. Cukier uzależnia nas tak samo jak tytoń, alkohol, hazard. Komuś kto nie lubi słodyczy wydaję się to śmieszne, ale ja to rozumiem. Nie pale, piję okazjonalnie ale słodycze najchętniej jadłabym codziennie w dużych ilościach. Dlatego warto słodycze odstawiać pomału. Wyznaczyć sobie na początku dwa dni w tygodniu w które zjemy małą słodkość, potem zróbmy z tego jeden dzień a na koniec dwa dni ale w miesiącu. Wszystko pomału i z głową. Łatwo jest mi pisać "róbcie wszystko z głową" ale trudniej to wykonać. Myślę nad napisaniem posta o swoich wielkich wtopach "FITstajluu", jak przez swoją własną głupotę rujnuje zdrowie. Zabrzmiało groźnie, nie chodzi o jakieś zrujnowanie ogromne zdrowia ale są to przypadki które na ok. tydzień odsuwają mnie od treningu. No ale nie o tym miałam pisać, no i straciłam wątek!
Mam nadzieję, że seria blogmas Wam się podoba. Ja jestem zachwycona bo wyświetlenia rosną a komentarzy jest coraz więcej. Na początku myślałam, że nie dam rady codziennie dodawać postów, że skończą mi się tematy ale jak na ten moment to do 16.12 posty są już dawno gotowe . Na pewno czeka nas jeszcze ubieranie choinki i spotkanie z pewną blogerką. Przed świętami mam spotkanie z super dziewczyną, mamy dla siebie paczuszki a zresztą na pewno u mnie i mam nadzieję, że u niej pojawi się fotorelacja z naszego spotkania! Jaram się :-)
Chyba chciałam sobie popisać do Was, tak po prostu :-)
piątek, 9 grudnia 2016
#BLOGMAS Christmas TAG! Zostałam nominowana :)
#BLOGMAS
1. Jakie są Twoje ulubione świąteczne kolory?
Złoto, czerwień i zieleń - trzy kolory które są dla mnie odzwierciedleniem Bożego Narodzenia :-)
2. Czy lubisz spędzać święta w piżamie?
Nie, nie, nie! Święta dla mnie to czas w którym trzeba wyglądać ładnie, elegancko ;-) Stylizacje na święta szykuję sobie miesiąc wcześniej :-)
3. Otwierasz prezenty w Wigilię czy Świąteczny poranek?
Mam 2 wigilię, pierwsza przeważnie na 16/17 u jednych dziadków, o 19 wigilię u drugich dziadków więc prezenty otwieramy na wigilię, a w domu otwieramy dopiero po pasterce :-)
czwartek, 8 grudnia 2016
#BLOGMAS Grudniowe naleśniki
#BLOGMAS
Ho, ho, ho! Dzisiaj mam dla Was grudniowy przepis na naleśniki. Czemu grudniowy? Bo z dżemem! A mi jedzenie dżemu kojarzy się typowo z miesiącami zimowymi ;). Ciasto na naleśniki jest idealnie gdy dbamy o sylwetkę, a jakim je dżemem posmarujemy zależy tylko od nas.
Składniki :
* 2 szklanki mąki żytniej
* 1 szklanka mleka 0,5%
* 1 szklanka wody gazowanej
* 2 jajka
Wykonanie:
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą do uzyskania jednolitej masy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























