Trenera oszukasz
znajomych oszukasz
ale...
legginsów nie oszukasz :D
Cześć , cześć :)
Środa - trzeci dzień upałów, dzisiaj już trochę chowam się w domu :) Od dwóch dni staram się jeździć regularnie rowerem rano 10km i wieczorem 10 km:). Dzisiaj ruszyłam o 9 rano i o 9.31 byłam już po :). Ładna pogoda, ładne widoki - warto ruszyć tyłek:).
I tak sobie jadąc naszła mnie myśl, czemu często mamy tak, że widząc osobę "grubszą' która próbuje biegać lub ćwiczyć śmiejemy się z niej? Nie , ja tak nie mam bo sama kiedyś byłam gruba i pamiętam, że też wstydziłam się głośno powiedzieć, że zaczęłam ćwiczyć bo bałam się reakcji środowiska.
Widząc osobę grubszą wiele osób sobie myśli, że zapuściła się, że nie chce jej się ruszać a nikt nie pomyśli jaki ta osoba może mieć problem sama ze sobą .
Także szanujmy się :)
Mój wczorajszy dzień spędziłam na robieniu przetworów, uwielbiam kombinować z ogórkami i zrobiłam pyszne miodowo-paprykowe, mówię pyszne bo już je spróbowałam:)
Ach i jeszcze jedno mam przemyślenie kiedyś nie do pomyślenia było dla mnie to aby się spocić, a teraz? Kocham ćwiczyć tak aż pot się ze mnie poleje:) Do tego pokochałam ubrania sportowe, często wchodząc do sklepu lecę na dział sportowy:) W H&M stacjonarnym upolowałam miętowe szorty za 20 zł i neonową bluzkę taka luźną typowo do ćwiczeń za 19,99 a w TERRANOVIE różowe neonowe krótkie mega wygodne i obcisłe spodenki za 12,99 żałuje, że nie wzięłam innych kolorów jeszcze, eh :<
![]() |
| Dziś je zobaczyłam i się zauroczyłam *-* |












