Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fitness. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fitness. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 listopada 2017

Sprzęt do treningu FITNESS | dowlaszpaula



Sprzęt do treningu fitness - na czym ćwiczyć?
Regularne ćwiczenia fitness stanowią doskonały sposób na poprawę samopoczucia, wzmocnienie odporności organizmu i układu krwionośnego, a także usprawnienie pracy mięśni. Co ważne, z powodzeniem można je wykonywać z domu.
Wszystko to sprawia, że fitness bardzo często wybierany jest przez osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z systematycznym wysiłkiem fizycznym. Może pełnić on również rolę uzupełnienia dla tradycyjnego treningu siłowego lub biegowego. Ćwiczenia z tego zakresu polecane są także osobom długo przebywającym w pozycji siedzącej. Bardzo dobrze wpływają bowiem na kręgosłup.
Co jednak najważniejsze, fitness zapewnia różnorodność ćwiczeń, które możemy wykonywać w dowolnym miejscu, także w domu. Konieczny okaże się jedynie sprzęt.


Przyrządu do treningu fitness
Ich oferta jest bardzo szeroka, zwłaszcza ta skierowana do kobiet. Panie mogą skorzystać zarówno z większych sprzętów, jak i drobnych akcesoriów. Poniżej przedstawiamy najciekawsze propozycje.


Występują w wielu odmianach. Najczęściej są to taśmy zakończone po obu stronach uchwytami lub długie, gumowe sznurki, jednak w sklepach znaleźć można również ekspandery w postaci okręgu, a także specjalne modele do ćwiczenia nóg.
Niezależnie od rodzaju, służą one do wzmacniania konkretnych partii mięśni poprzez rozciąganie konstrukcji przyrządu. Ekspandery dla początkujących są luźne, przez co stawiają stosunkowo słaby opór. Wraz z przechodzeniem na kolejne etapy zaawansowania, należy decydować się na przyrządy bardziej sztywne, rozciągnięcie których wymaga nie lada siły.
Co jednak najważniejsze, ekspander możemy wykorzystać do treningu różnych części ciała – wykonać możemy typowe ćwiczenia na ręce, nogi, a także na klatkę piersiową, grzbiet czy też mięśnie brzucha i ud. Wszystko zależy od przyjętej techniki. W sieci można znaleźć mnóstwo ćwiczeń, które nastawione są na stymulowanie konkretnych partii ciała.
Najważniejsze podczas zakupu ekspanderów jest określenie interesującego nas rodzaju przyrządu, jego sztywności oraz rozmiaru. Sprzęt nie jest drogi – pojedyncze sztuki, w zależności od rodzaju, kosztują od 5 do mniej więcej 60 złotych.

środa, 24 maja 2017

FOOD BOOK - śniadaniowy! | dowlaszpaula


Cześć, cześć Moje Fitnessiaki!

Jestem bardzo szczęśliwa, że ostatni FOOD BOOK | K L I K |, aż tak Wam się spodobał :-). I dlatego zachęcona sukcesem tamtego wpisu, od razu wzięłam się za następny! Postanowiłam, że pokaże Wam moje śniadania! A dlaczego właśnie ten posiłek? Ponieważ jest on dla mnie najważniejszy i najwięcej serca wkładam w zrobienie sobie właśnie śniadania. Naprawdę uważam, że porządne śniadanie da nam kopa na cały dzień, a dzień bez śniadania jest dniem straconym! Nieraz słyszę teorię, że jeżeli nie chce nam się jeść rano to nie musimy, g*wno prawda! Nasz organizm bez śniadania nadal jest w trybie snu, jedząc śniadanie ruszamy nasz metabolizm i dajemy znam dla naszego ciała, że należy wstawać! Co możecie zauważyć po moich śniadaniach? No to, że kocham JAJKA! | K L I K |


Czwartek :

Pasta : dwa jajka, puszka tuńczyka, jedna cebula + ciemne pieczywo z kminkiem! I kawa z mleczkiem :-)












środa, 22 marca 2017

Placuszki z trzech składników :-)


Raz, dwa, trzy! Cześć Fitnessiaki!
Ten przepis odkopałam w swoim notatniku, jest to bardzo banalny przepis i sama nie wiem od kogo go zaczerpnęłam ale tutaj jeszcze go nie było!

Składniki
* banan
* 4 łyżki płatek owsianych
* 1 jajko

Wykonanie
* można wymieszać i smażyć, lub zblendować na jednolitą masę i smażyć :-)

Wychodzi 7 sztuk.


środa, 15 marca 2017

Chudnij ale nie wariuj!




(...) Jest 6 rano idę do kuchni, wyciągam z szafki chlebek wasa, smaruję go twarożkiem i jem, do tego gorzka herbata. Jest 9 czas na drugie śniadanie, jem banana i piję kawę - oczywiście gorzką. Jestem głodna! Oh nareszcie 12, czas na obiad! Pół woreczka ryżu i gotowana pierś z kurczaka, 15 i podwieczorek hmmm, może jakiś wafel ryżowy z jogurtem? 18 ostatni posiłek no wiadomo! Po 18 przecież nie można jeść, a więc coś lekkiego zjem teraz i koniec na dzisiaj. Kurczę jest 21, jestem taka głodna, nie chce mi się jeszcze spać ale chyba pójdę bo jestem taka głodna. Oh 22, musiałam zjeść małą kanapeczkę musiałam i idę spać - dobranoc. (...) - znacie to? Ja znalazłam to na jednym pamiętnikowym forum o odchudzaniu i pomyślałam, że ten tekst idealnie zacznie dzisiejszy wpis :-)


Często kobiety ( tak będę zwracała się w tym wpisie tylko do piękniejszej części moich odbiorców ) tak  bardzo chcą się odchudzić, że przestają myśleć racjonalnie. I to jest właśnie bardzo damskie, popadanie ze skrajności w skrajność ( ja jestem w tym mistrzem ). Opcja pierwsza : głodzenie się, jedzenie bardzo małych ilości kalorii w ciągu dnia, ok. 800 kcal dziennie to zdecydowanie za mało by ... żyć. A ratowanie się namoczonymi wacikami i ich połykanie, mają one powodować sytość ( tak, to też przeczytałam na forum). Opcja druga: sięganie po suplementy nie wiadomego pochodzenia. Spalacze które możemy kupić przez internet, mogą nas zabić. Jest wiele historii dziewczyn które chciały szybko schudnąć i po prostu ugotowały się od środka - wiem, brzmi to śmiesznie tylko cholera to jest prawda! Opcja trzecia : duży wycisk siłowy, kręcenie dwa razy dziennie cardio + inne ćwiczenia siłowe ot, tak wszystko naraz ale jednocześnie zero dbania o dietę bo przecież albo się męczę i ćwiczę albo się męczę i zdrowo odżywiam.

czwartek, 22 grudnia 2016

#BLOGMAS odpowiadam mój kolczyk w wardze, jestem gruba, tatuaze to sprawa rodzinna!

#BLOGMAS


Ho, ho, ho! Dzisiaj pogadamy! W zasadzie ja się wygadam i mi się zrobi lżej ale Wy możecie wygadać się w komentarzach, chętnie z Wami porozmawiam. Czasem ktoś się pyta czy siebie akceptuję, swoje ciało, włosy, życie. I cholera powiem Wam, że z ręką na sercu akceptuje siebie taką jaką jestem. Nigdy nie narzekałam poważnie na swoje ciało, to że zaczęłam się odchudzać było spowodowane chwilą, danym momentem ale nie brakiem akceptacji. Według mnie kobieta jest piękna kiedy właśnie akceptuje siebie i się uśmiecha. A mi uśmiech towarzyszy zawsze, pewnie czasem mam doły ogromne i jedyne co robię to leże pije wino i oglądam smutne filmy przy których płacze jak bóbr, ale nigdy nie pokazuje tego nikomu bo po co? Pytacie też czy czuje się już chuda czy jeszcze gruba? I to jest głupie pytanie, albo ja jestem głupia i ciężko mi na nie odpowiedzieć. Nie czuję się ani chuda, ani gruba czuję się normalna. Noszę rozmiary od M do XL, same wiecie jaka jest rozmiarówka. Już dawno przestałam przejmować się nadrukowanymi literkami na metce bo od tego można zwariować, prosty przykład kupując jeansy w mojej ulubionej sieciówce tally wejl czasem XL jest na mnie idealne a bywa takie XL, że nawet nie zdołam wcisnąć takich spodni na łydki. To tylko L I T E R K I, nic nie znaczące - SERIO. Jeśli już to ja zwracam największą uwagę na odbicie w 

wtorek, 11 października 2016

Ciasteczka MISZ-MASZ

 Cześć Fitnessiaki! 

 Dziś mam dla Was przepis na ciasteczka, oczywiście jest banalnie prosty. Bazujemy znowu na jabłkach i dodajemy wszystko co mamy pod ręką, ja użyłam wiórek kokosowych, słonecznika, płatek owsianych ,ziaren kawy i banana ale można dorzucić rodzynki, pestki dyni, żurawinę i naprawdę co tylko się chce :-).



Składniki :
* 3 jabłka
* 1 jajko
* 100g mąki żytniej
* 2 łyżki słonecznika
* 2 łyżki wiórek kokosowych
* 2 łyżki płatek owsianych
* mała garść ziaren kawy
* 1 banan
* szczypta cynamonu
* 1 łyżeczka przyprawy do piernika
* 2 łyżeczki gorzkiego kakao

Przygotowanie :
* jabłka zetrzeć na grubej tarce i wrzucić do miski
* do jabłek w misce dodawać wszystkie składniki

środa, 23 marca 2016

Na ratunek po wielkanocy :)

Na ratunek po Wielkanocy ! 
Pewnie wiele z nas podczas świąt pochłonie dużo więcej kalorii niż normalnie, i we wtorkowy poranek poczuje się ciężko i ospale ale  mam dla Was monodietę, jednodniową która pozwoli wam się oczyścić i poczuć dużo lżej :)

Co będzie potrzebne nam w tym dniu ?

środa, 2 marca 2016

SNAPCHAT, przepis na sernik + 16 dzień diety !

Cześć Moje Fitnessiaki !
Dawno mnie nie było ale dietę trzymam tyle, że miałam lekkie problemy z telefonem i pokasowały mi się zdjęcia potraw . Ale codziennie trzymam do 1500 kcal i dziś mija 16 dzień z ograniczonymi kaloriami, słodyczami oraz węglowodanami !  Nie długo dodam zdjęcie efektów, jutro pojawi się wpis modowy a dziś zapraszam na bardzo szybki, smaczny i niskokaloryczny deser - sernik a właściwie a'la sernik ! 

czwartek, 25 lutego 2016

Obcięcie kalorii - DAY TEN ! + BONUSIK

Day ten !
Witajcie Fitnessiaki ! Ostatnio nie miałam czasu aby dodać tutaj post ale "dietuję" się ciągle. Wczoraj był dziesiąty dzień mojej walki do lepszego ciała no i dziesiąty dzień bez słodyczy - w nagrodę zamówiłam sobie buty ! :D

Wczorajszy dzień był "naleśnikowy", z rana usmażyłam sobie cztery i dzięki temu miałam gotowe śniadanie i obiad . Dorzuciłam spacer ale niestety wyszedł krótki bo złapał nas deszcz ze śniegiem. Za jakiś czas będzie post ze stylizacjami bo pomału przychodzą już do mnie moje paczki od różnych firm także czekajcie :)

poniedziałek, 22 lutego 2016

Obcięcie kalorii Day of the sixth and seventh ! + BONUS

MUS JAGLANY Z TRUSKAWKAMI I BANANEM

Składniki

 3 łyżki kaszy jaglanej
50 ml mleka 0,5 %
2 truskawki
pół banana
łyżka miodu

Sposób przygotowania
Kaszę jaglaną gotować 15 min.
Wrzucić do pojemnika truskawki, banana, kaszę, wlać mleko + dodać miód.
Zblendnować.
Można jeść sam mus, można dodać świeże truskawki, banany, kiwi, orzechy, miód :-)

Idealny na drugie śniadanie :)

3 łyżki kaszy jaglanej - 188 kcal
50 ml mleka 0,5% -25 kcal
2 truskawki - 8 kcal
pół banana - 42 kcal
łyżka miodu - 39 kcal

= 302 +/- 310 kcal / 2 = 150 kcal porcja ! 


środa, 17 lutego 2016

Obcięcie kalori - SECOND DAY !


Tniemy kalorie - SECOND DAY ! 

Wczoraj był drugi dzień mojego wyzwania dla samej siebie. Z ograniczonymi kaloriami czuję się bardzo dobrze, nie ciągnie mnie do słodkości ani do podjadania także - OBY TAK DALEJ !
Wczoraj do treningu chciałam dodać spacer z Laierem ale niestety złapał nas śnieg z deszczem i wyszło nam niecałe półtora kilometra :p
Na śniadanie zrobiłam sobie trzy jajka faszerowane - wyjęłam żołtko, wymieszałam z papryką chilli, plastrem szynki i łyżeczką musztardy.
II śniadanie - suchy gofr.
Obiad - jeden ziemniak , 100 g piersi z kurczaka z czosnkiem - z parowaru + 3 ogórki kiszone.
Podwieczorek i kolacja - moja ulubiona sałata którą robi moja mama ! <3 <3

Śniadanie - 285 kcal
II śniadanie - 140 kcal
Obiad - 177 kcal
Podwieczorek + kolacja -420 kcal
Dodatki ( ogórki, kawa, herbata itp)  - 92 kcal

=1114 kcal +/- = 1200kcal !

Woda 3,5litra . 











Buziaki !

P.

wtorek, 16 lutego 2016

Obcięcie kalorii - FIRST DAY !

Witajcie Moje Fitnessiaki !
Od wczoraj, od poniedziałku postanowiłam lekko uciąć kalorie i wprowadzić w miarę czystą michę. Dlatego, że moja waga od pewnego czasu stoi w miejscu, nie utyłam ani nic, ale postanowiłam jeszcze zrobić redukcję. Pobrałam ze sklepu aplikacje My Fitness Pal która wyliczyła mi moje dzienne zapotrzebowanie kcal. Aby zrzucać 0,5kg tygodniowo powinnam spożywać dziennie 1890 kcal, ja postanowiłam na początku ograniczyć się do 1200/1300 kcal aby trochę zmniejszyć żołądek.
Czy mi się uda? Postaram się ! 



BILANS :
Śniadanie -jajecznica z dwóch jaj, z małą łyżeczką śmietany, kromka chleba, kawa z mlekiem 215 kcal
II śniadanie- naleśnik z dżemem 212 kcal
Obiad- gofry, koktajl bananowy z chudym mlekiem 572 kcal
Kolacja- trzy kanapki 267 kcal
1266 kcal
Woda : 3 litry 

:-) 






Dlaczego słodki obiad? Bo strasznie mi się chciało gofra, więc zrobiłam FIT wersję, bez cukru, mleko zastąpiłam wodą i wyszły pyszne ! 


Zbliża się wiosna, lato i już żarty się skończyły to jest OSTATNI moment aby zacząć :)




Nigdy nie bawiłam się w liczenie kalorii, zawsze w głowie kontrolowałam co jem. Dlatego teraz czuję się taka podjarana tą apką. Cokolwiek się zje a kalorie lecą jak szalone! + do treningu normalnego dorzucam dziennie chociaż 45 min spaceru :-)

sobota, 13 lutego 2016

Sobotnie plany & room tour




Cześć Moje Fitnessiaki ! :)
Dość dawno mnie tu nie było, ale nie lubię robić czegoś na siłę - bez weny ciężko mi skleić nawet dwa słowa, ale jeżeli obserwujecie mnie na instagramie oraz na chudnij z Dowlaszem to wiecie mniej więcej co się u mnie dzieje! 
Dziś jest sobota, jakie są Wasze soboty? Moje dzielą się na dwie kategorie : sobotnie zakupy lub sobotnie sprzątanie i dbanie o siebie. Dzisiaj wypadła ta druga sobota, musiałam posprzątać swoją górę i zająć się swoją twarzą. Lubię takie soboty bo wtedy cały dzień chodzę bez makijażu, a na włosach trzymam maski. No i właśnie stąd dzisiejszy temat postu, moi  "SOBOTNI WYBRAŃCY" oraz malutki "ROOM TOUR" dostałam parę wiadomości abym pokazała pokój - no więc proszę :-)  


 Kosmetyki na bazie rabczańskiej solanki są moimi ulubieńcami od dwóch lat, poznałam je jak zaczęłam jeździć do Mojego W. Na początku sięgałam tylko po sól do kąpieli, robiłam sobie w niej nie tylko kąpiele ale też moczyłam włosy :-). Żel do mycia twarzy jest bardzo delikatny  i ma działać na wszystkie nie doskonałości. Maseczka do twarzy ma działanie regenerujące, ma bardzo przyjemny delikatny zapach a jej największą zaletą dla mnie jest to, że nakłada się ja na twarz a ona wchłania się jak krem.

 Kuracja JANTAREM czy jest ktoś kto w ogóle o tym nie słyszał? Jantar ma przyśpieszyć porost włosów, sprawić że wyrosną nowe "baby hair" oraz włosy mają nie wypadać. Stosuje się to 3 tygodnie, potem 7 dni przerwy i znowu 3 tygodnie. Ja swoje pierwszy 3 tygodnie mam już za sobą, fakt włosy naprawdę ciut szybciej rosły, mniej wypadały ale "baby hair" nie zauważyłam :-). Po 7 dniowej przerwie, wróciłam i niestety moje włosy po zaaplikowaniu stały się bardzo przetłuszczone, skóra głowy mnie swędziała i odstawiłam to. Dzisiaj znowu zaczęłam stosować i może przebrnę przez te 3 tygodnie z JANTAREM :-).
 









 Dostaję od Was dużo wiadomości, pomału na wszystkie odpisuje. Dostałam propozycję zostania ambasadorką jednego portalu FIT także się zastanawiam - jak wszystko będzie załatwione to się pochwalę. 
Teraz biorę się za resztę pracy na komputerze ! :-)


P.

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Placuszki kakaowe :) !



Musi być 

*zdrowo
*kolorowo
*szybko
*tanio
*smacznie

Dzisiaj znów pokombinowałam ze składnikami  i muszę Wam się przyznać, że wyszło mi to wybornie. 


Składniki
-1 jajko
-50 ml mleka
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki mąki ( ja użyłam orkiszowej)
- 2 łyżeczki kakao
-cynamon do smaku
- dodatki : banan, miód,orzechy ( co kto lubi )

Wykonanie
Jajko i mleko mieszamy w misce.
Dodajemy suche składniki, mieszamy do ich połączenia.
Na rozgrzanej patelni formujemy placuszki smażymy.
Gotowe placuszki polewamy miodem i układamy banany .





















_____________________
OOTD 

    |KLIK|