środa, 22 listopada 2017



Przygotowania do ślubu to czas złości i przyjemności, dlatego gdy tylko mogę próbuję złapać jesienną równowagę z #kawainka ❤. Inka Wapń i Witaminy sprawdza się idealnie w tych najważniejszych wyborach ❤. #przyjemnezpozytecznym

Wybierz lepiej | dowlaszpaula


                                                   Koszula w kwiaty - | ROMWE KLIK |

1. Wybieraj owoce - zastąpią Ci one słodycze.
2. Wybieraj wodę - pozbędziesz się cellulitu i uczucia głodu.
3. Wybieraj ciemne pieczywo (czytaj skład!!) - wyjdzie Ci to na lepsze.
4. Wybieraj systematyczne jedzenie - Twój organizm nie lubi rozp#erdolu :-)
5. Wybieraj świeże produkty - gotowe mrożonki zostaw na "czarną godzinę".
6. Wybieraj warzywa - one zastąpią Ci ziemniaki.
7. Wybieraj kaszę - one również mogą zastąpić Ci ziemniaki.
8. Wybieraj małe ilości nabiału - Twój cellulit karmi się nabiałem.
9. Wybieraj płatki owsiane - zrezygnuj z gotowych mieszanek.
10. Wybieraj jogurty naturalne - odstaw śmietanę.
11. Wybieraj ryby są one bogate w kwasy omega 3! ( o! mega! )
12. Wybieraj zdrowe koktajle - mogą Ci one zastąpić drugie śniadania.
13. Wybieraj mądrze - czytaj składy!


poniedziałek, 20 listopada 2017

Przestań jeść - schudniesz szybko | dowlaszpaula


                                                          Bomber w róże - | ROMWE KLIK |

Dzisiaj pogadanka, miało jej nie być bo podobna już była ale chcę to napisać ponieważ to co czytam w wiadomościach prywatnych i na forum to czuję, że wieje grozą. Jaki dzisiaj poruszę temat? Głodówka jako dieta. Ciągle są dziewczyny, które chcąc osiągnąć swoją wymarzoną figurę głodzą się. I ja się pytam " jaki to ma sens? ". Wiadomo aby schudnąć należy jeść  - jakkolwiek dziwnie to dla niektórych brzmi. Dlatego załamuje się jak słyszę słowa " PUSTA MICHA " - what te fuck? Tak pusta, nie czysta ale pusta. Niektórym wydaję się, że najlepszym sposobem zrzucenia nadprogramowych kilogramów będzie jedzenie bardzo małych ilości kalorii, przez jak najdłuższy czas. Ale ile czasu uda Ci się jeść bardzo mało? Daję Ci maksymalnie cztery dni. Cztery dni które totalnie Ci nic nie dadzą.



Wyobraź sobie, że teraz jesz normalnie. Nie liczysz kalorii, ile w siebie wrzucisz tyle w sobie masz i nagle bach, chcesz schudnąć i przechodzisz na głodówkę i jak zareaguje Twój organizm? Oszaleje, będzie się bał i będzie magazynował zapasy więc nie zrzucisz ani grama. Poza tym, głodówka skończy się wilczym głodem i wtedy pochłoniesz o wiele za dużo niż powinnaś. Naprawdę nie można szaleć i z powodu tłuszczu na brzuchu popadać w paranoje! Ja też kiedyś byłam taka, młoda i głupia. Mając 15 lat, chciałam schudnąć i też przestałam jeść. Nie będzie to łzawa historyjka o tym jak nie jadłam miesiąc i wylądowałam w szpitalu. Nie, nie po prostu nie jadłam, albo jadłam mało i jedyne czego się nabawiłam to nie spadające kilogramy a wypadające włosy :-). Wydaję mi się, że dla każdej kobiety włosy są bardzo ważne, i ich duża utrata przez własną głupotę to wystarczająca przestroga. Ja miałam 15 lat, więc byłam młoda i głupia, chciałam osiągnąć cel pomimo iż, nie wiedziałam jak i każdą radę swojej mamy traktowałam jak

środa, 15 listopada 2017

Jestem najlepsza? - nie sądze | dowlaszpaula

Ramoneska - ROSEGAL | KLIK |
Torebka - ROSEGAL | KLIK |
Chusta - ROSEGAL | KLIK |
Buty - DeeZee

Dlaczego ja? No właśnie! Dzisiaj skupie się na tym dlaczego uważam, że warto mnie śledzić i czytać moje wpisy. Ostatnio dostałam pytanie (oczywiście od anonima ) które brzmiało mniej więcej tak " dlaczego uważasz, że ktokolwiek powinien brać z Ciebie przykład? ". No i w zasadzie jest to
fajny temat do zrobienia pogadanki. Wydaję mi się, że moim największym atutem jest to, że pokazuje ŚWIAT FIT trochę w prostszej wersji, takiej jakby domowej. Schudłam 40 kg i szczerze mówiąc, patrząc na to z perspektywy czasu sama siebie podziwiam - ponieważ zrobiłam to bez jakiejkolwiek pomocy ze strony trenera personalnego, dietetyczki i nawet nigdy nie byłam na siłowni. Dlaczego nigdy nie byłam na siłowni? Na początku jak zaczęłam ćwiczyć chodziłam jeszcze do szkoły, i nie miałam ochoty dodatkowo wieczorami jeździć i ćwiczyć wolałam pokombinować sama. A z dietetyczkami to sprawa prosta : ja jestem strasznie wybredna jeśli chodzi o jedzenie. Nie lubię większości warzyw, mięs więc wolę sobie sama rozpisywać to co chce jeść. I właśnie wielu dziewczynom podoba się to jak ja to osiągnęłam. Oczywiście nie było to aż takie łatwe, i ta droga do celu nie była tylko usłana różami. A może i była usłana różami, tylko czasem szłam po pięknych kwiatach a czasem po kolcach tych róż - ale bądź co bądź BYŁO WARTO. Często odchudzanie kojarzy Wam się z wydawaniem pieniędzy, a wiadomo nie jesteśmy jak Anna Lewandowska i nie stać nas na to sławne śniadanie za 100pln! No chyba, że kogoś stać to moje gratulacje. Czym się różni moje menu, on menu reszty rodziny? Śniadaniami i kolacją. Dla mnie śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia, i staram się jeść syto i zdrowo. Drugie śniadanie to przeważnie jakiś owoc, albo reszta tego co zostało mi ze śniadania. Obiad natomiast jem ze wszystkimi, po prostu ograniczam ilość - i jem trochę mniej. Nie

poniedziałek, 13 listopada 2017

Błędy jakie często popełniamy na początku walki o lepsze ciało! | dowlaszpaula

Błędy jakie często popełniamy na początku walki o lepsze ciało! 



1. Nie ucinaj radykalne kalorii. Myślisz, że gdy zaczniesz jeść jabłko i banana dziennie to szybko schudniesz? G*wno prawda! Jedyne co możesz tym osiągnąć to osłabienie organizmu, brak witamin, siły i chęci. Pamiętaj kaloria, kalorii nie równa i możesz zjeść szybki obiad z mikrofalówki (gotowy)pochłaniając przy tym 750 pustych kalorii. A możesz zjeść mięsko, kaszę, warzywa, zupę i dać dla swojego organizmu potrzebne witaminy. Nie sięgaj zbyt często po gotowe: hamburgery, pizze, tortille, kurczaki, bułki itp. Wszystko możesz przygotować sobie sam w dużo zdrowszej wersji. Wybieraj zdrowo a Twoja sylwetka szybko ci podziękuję!

2. Nie daj się złamać jeśli nie jesteś siebie pewny - o czym mówię? O podjadaniu! Jeżeli Twoją zgubą (tak jak i moją) są słodycze, to musisz naprawdę im się nie dać. Nie wmawiaj sobie, że ten jeden batonik nic nie znaczy. Jasne raz na miesiąc/dwa zjedz sobie pączka, batona czy cokolwiek ale jeżeli do czegoś dążysz to postaw na daktyle, orzechy, suszone naturalnie owoce a zwykłym słodkościom powiedz NIE.

3. Nie wskakuj na wagę codziennie. Drugi dzień diety a Ty już ochoczo rano wskakujesz na wagę a tu BACH! +200g - załamka. Kolejnego dnia to samo, a tam znowu trochę mniej, trochę więcej i codziennie inna waga! Idzie się wkurzyć, idzie się nawet poddać. Dlatego ustal sobie, że każdego 10 dnia miesiąca się ważysz. W ciągu roku staniesz na wagę tylko 12 razy, gwarantuje to Ci mniej łez i stresu.

4. Otwierasz lodówkę a tam same produkty "LIGHT", otwierasz szafkę a tam wszystko "0 cukru". Osoby będące na początku swojej drogi w walce o lepszą sylwetkę, często popełniają ten błąd i najczęściej wybierają właśnie takie produkty. Może i w takich

środa, 8 listopada 2017

FIT MUFFINKI | dowlaszpaula


Dzisiaj czas na FIT MUFFINKI! Lekkie, smaczne i słodkie! Można je dosłodzić  miodem lub cukrem brązowym - ale nie zbyt dużą ilością, ponieważ dodajemy również banana!




Składniki:

* 1 kostka chudego twarogu
* 1 jajko
* odrobina miodu lub cukru
* banan
* 2 łyżki mąki ryżowej
* pół filiżanki prażonej gryki
* paczka małych herbatników na spód


poniedziałek, 6 listopada 2017

Jestem uzależniona od cukru | dowlaszpaula


Znowu on zawładnął mną, i znowu nad nim nie panuję. Już tyle razy udało mi się żyć bez niego, a teraz znowu od dwóch tygodni nie umiem się opanować. Mam tego dość, mam dość swojej słabości, mam dość otwierania szafek w poszukiwaniu czegoś dobrego! CUKRZE MAM CIĘ DOŚĆ! Jestem świadoma tego jaki ma on wpływ na mój organizm, wiem jaka jestem z siebie dumna gdy nie mu się nie daje, ale czasem są takie dni, tygodnie, miesiące, że to on rządzi mną. I nie mówię tu o ogromnych ilościach, nie siadam i nie zjadam ptasiego mleczka na raz, ale tu czekoladka, tam orzeszek a ostatnio (o zgrozo) coraz więcej łyczków coli! I tak jak ja uważam iż można wszystko ale z rozsądkiem, to ja dla cukru tracę ten rozsądek i po prostu "gdy widzę słodycze to kwiczę, a oczy mi świecą jak znicze". Potrafię nie jeść przez jakiś czas mięsa, nie lubię totalnie warzyw, czasem zdarza mi się na tydzień zrezygnować z nabiału ale ten cholerny cukier... 

Psuje zęby, zakwasza organizm, zmniejsza odporność, powoduje szybsze starzenie się skóry,  nadciśnienie, wzmaga trądzik i niszczy nam włosy! Ogólnie mówiąc cukier rujnuje nasz organizm, i jest zaraz po alkoholu i papierosach jeżeli chodzi o uzależnienia. Mówi się CUKIER to BIAŁA ŚMIERĆ, wiele osób śmieje się  z tego głośno, no bo jak patrząc na pudełko ciastek możemy zobaczyć w nich śmierć? Duże dawki cukru powodują wzrost poziomu dopaminy szczególnie w obszarze mózgu odpowiedzialnym za odczuwanie przyjemności, ośrodku nagradzania. To tak jak kokaina czy heroina.


Cukier jest wszędzie, zaczynając od płatek śniadaniowych (nawet tych na których widnieją wielkie napisy FIT), poprzez pieczywo, ketchup, sosy, ser, wędliny, jogurty - tak można wymieniać jeszcze wiele pozycji. Czasem sięgamy po jednego TYLKO jednego batona dziennie, a wiecie ile w nim jest cukru? Około 3,5 łyżeczki cukru! Ogromna pułapką są też jogurty, niby mały, lekki i zdrowy a jednak często kryją się w nim aż 4 łyżeczki białego cukru!