piątek, 11 sierpnia 2017

Jestem piękna! - pogadanka | dowlaszpaula



Cześć Fitnessiaki!

Ostatnio dostałam wiadomość która brzmiała mniej więcej tak "czemu się oszukujesz? Czemu wmawiasz wszystkim, że się sobie podobasz skoro nie możesz się sobie podobać!" I dzisiaj chciałabym na ten temat trochę pogadać w zasadzie to popisać. Dlaczego ktoś uważa, że nie mogę się sobie podobać?  Bo co, bo mam blond włosy, grube uda, cellulit na tyłku? Dlaczego ktoś pozwala sobie myśleć o mnie w krytyczny sposób, czy ja dałam takie przyzwolenie? Z jednej strony tak, bo jakby nie było jestem osobą publiczną i każdy z nas kto wrzuca swoje zdjęcia do sieci jest taką osobą. Dlaczego ludzie nie starają się w drugiej osobie widzieć wszystkiego co ładne, tylko zawsze zauważają wszystko co nie do końca jest idealne. Ja osobiście oglądając teledyski gdzie tancerkami są np. latynoski jestem Z A K O C H A N A! Te dziewczyny mają duże uda, duże tyłki, fajne brzuszki i wyglądają jak M I L I O N  D O L A R Ó W! A u nas jest jak? Idzie piękna dziewczyna i
może ma trochę za duży brzuch ale jest piękna i zamiast ubrać się tak aby pokazać swoje zalety i z uśmiechem kroczyć przez świat, to niee... Taka dziewczyna będzie szła w jakimś worku na sobie ponieważ nie wiem czemu ale nadal gro osób plus size twierdzi, że jeżeli założy na siebie worek typu oversize będzie wyglądać lepiej, no ale tak nie jest! Dziewczyny do jasnej cholery kochajcie siebie! Nie pozwólcie zmarnować sobie życia K O M P L E K S A M I! Jest mi strasznie przykro gdy czytam, że dziewczyna nie akceptuje siebie bo ma długi nos, krzywego palca albo waży 100kg. Bez przesady każda z Nas jest piękna, indywidualna i nieprzeciętna. Czy chciałabyś abyśmy wszystkie wyglądały tak samo? Abyśmy ważyły 50kg, miały 170cm wzrostu i biust z miseczką C, no ja bym nie chciała. I ktoś kto próbuje mi wmówić, że ja oszukuję kiedy mówię, że siebie kocham to oszalał! Ja siebie kocham, i może brzmi to narcystycznie ale taka jest prawda. Kocham swoje nogi, brzuch, pupę, piersi, ramiona, twarz, włosy - wszystko. I o to właśnie chodzi w życiu, aby brać je garściami i z uśmiechem na ustach bo mogło być gorzej :-) I z tym pozytywnym przesłaniem zostawiam Was na weekend! :-)



A na sobie mam mistrzowską bluzkę od ROMWE.

Bluzka - | K L I K |

1 komentarz:

  1. Wiara w siebie jest najważniejsza 😀

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dużo dla mnie znaczy, jednak jeśli masz ochotę mnie obrażać to odpuść sobie :-)