Cześć Kochani :)
Ostatnio dostaje dużo pytań typu "czy jeżeli od teraz do końca lipca będę regularnie ćwiczyć i mało jeść to schudnę ?" . Jasne są wakacje i normą jest to, że wiele osób chce pozbyć się tłuszczyku aby wskoczyć w bikini. Odpowiadam nie schudniesz ale oczyścisz się i poprawisz wygląd ciała, tylko czy jest sens męczyć się i wyglądać dobrze tylko pierwszego dnia, a potem dopaśc do jedzenia i wrócić z wakacji +5kg ? Dla mnie cykl przygotowania do wakacji powinien trwać 2/4 miesiące wcześniej, pomału ograniczać jedzenia, startować z ćwiczeniami a nie takie na szybko "głodówka i wycisk na maxa" . Pytacie też jak szybko było widać efekty po hula hop - a więc ja po pierwszym miesiącu sumiennego ćwiczenia 7 razy w tygodniu 45 minut widziałam duże efekty :)
Pytacie się też co jadłam ale już o tym pisałam wiele razy więc odsyłam Was do oddzielnego posta o tym Moja Historia :) .
Poza tym już zostały tylko 4 dni do tego aż spędzę cudowne dwa tygodnie wakacji z Moim W <3
Zapraszam na mój FanPage gdzie można zdobyć fajne ubrania a wysyłka zawsze gratis :)
Jeśli macie jakies pytania piszcie na paulik135@wp.pl :)
buziaki *-*

























