Jem, kiedy jestem przygnębiony, zestresowany lub znudzony.
Czasem najsilniej odczuwasz pokusę jedzenia w chwilach , kiedy jesteś najbardziej osłabiony emocjonalnie. Wiele osób świadomie lub nieświadomie traktuje jedzenie jako pociechę i sposób na uspokojenie się, kiedy zmagają się z trudnym problemem lub chcą oderwać umysł od nieprzyjemnych chwil.
Strategie
W celu oddzielenia nastroju od jedzenia wypróbuj następujące pomysły.
* Postaraj się odwrócić swoją uwagę od jedzenia, dzwoniąc do przyjaciela, wykonując jakieś zadanie lub wychodząc na spacer. Kiedy uda ci się skoncentrować na czymś innym, napad łaknienia szybko minie.
* Nie trzymaj w domu produktów, które masz zwyczaj jadać dla poprawy nastroju. Jeśli sięgasz po tłuste, wysokokaloryczne jedzenie gdy jesteś zdenerwowany, znudzony lub przygnębiony, warto się przemóc i nie trzymać ich pod ręką.
* Kiedy odczujesz nagłą konieczność przegryzienia czegoś, zastanów się, jaki masz humor. Często ten apetyt jest wywołany nastrojem, a nie głodem fizycznym.
* Kiedy czujesz się przygnębiony, spróbuj zastąpić negatywne myśli pozytywnymi. Na przykład wypisz na kartce wszystkie swoje zalety lub co planujesz osiągnąć kiedy schudniesz :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Każdy komentarz dużo dla mnie znaczy, jednak jeśli masz ochotę mnie obrażać to odpuść sobie :-)