piątek, 7 października 2016

Pogadanka o motywacji

Cześć Fitnessiaki!
Jak tam u Was samopoczucie i pogoda? U mnie samopoczucie dobre, ale pogoda beznadziejna. Od poniedziałku ciągle pada, wieje i jest zimno. Ale mogłoby być gorzej u Mojego W. spadł już śnieg więc i tak w deszczu u nas odnajduję pozytywne strony. No ale nie oszukujmy się mało kto lubi wychodzić na spacer, rower lub pobiegać w deszczu. Wiem, są wyjątki i podziwiam takich ludzi ale ja bym się nie nadawała, tysiąc razy bardziej wolę ćwiczyć w domu. Gorzej jest z motywacją, piszecie do mnie, że nie chce Wam się ćwiczyć bo jest mokro, szaro i ogólnie do du*y!Wiadomo idealnym wieczorem był by taki w którym zawijamy się w kocyk, pijemy gorącą czekoladę/wino i jemy słodkie smakołyki no ale trzeba myśleć realnie i odpuszczać sobie nawet gdy dopada nas jesienna depresja. Mi np. wczoraj było bardzo ciężko zebrać się do ćwiczeń, miałam wrażenie że mój tyłek waży tonę i jedyne co chce to leżeć, ale wstałam podreptałam na stepper i pierwsze 100,200,300 kroków były tragiczne, miałam chęć dojść do 1000 i zejść ale po przekroczeniu 20 minut dostałam takiej siły, że nie wiem kiedy minęło 75minut! Byłam czerwona jak burak, pot lał się jakby ktoś mnie oblał wodą ale z buzi nie schodził mi uśmiech. Jednak przekonuje się o tym setny raz, że sport uwalnia endorfiny! Endorfiny unoszą się w powietrzu jak szalone :-). I nie myślcie o tym, że zima jest po to aby nosić duże swetry które przykryją brzuszek, bo nie chodzi o to aby się odchudzać na dany czas/dzień np. na ślub, wakacje, sylwestra itp. Bo ten jeden dzień szybko nadejdzie i jeszcze szybciej minie dlatego bardzo ważne jest aby zdrowe nawyki, a w zasadzie nowe nawyki stały się Twoją codziennością. Bo to od Ciebie zależy czy jesteś FIT czy FAT?  Czy dbasz o siebie i zdrowo się odżywiasz czy jesz na potęgę fast foody i słodycze, śmiałam się kiedyś jak ktoś mówił, że sól i cukier to biała śmierć. Ale serio tak jest! Spróbuj odstawić sól i cukier na miesiąc zobaczysz jak zejdzie z Ciebie woda. A właśnie kiedyś nie umiałam pić wody, tylko cola i napoje gazowane o smaku limonki a teraz? Pije dziennie ok. 3 l wody nie wliczając oczywiście w to kawy/herbaty. Wszystko można zmienić, wszystko! Nie lubisz ćwiczyć? Spróbuj zobaczysz potem jaka będziesz szczęśliwa :).


Mam nadzieję, że chociaż trochę dałam Wam motywacji, i spojrzycie na ten dzień pozytywniej mimo beznadziejnej pogody!


Wiecie gdzie mnie szukać ?
Fanpage - Chudnij z Dowlaszem
Instagram - dowlasz_paula
Meil - paulik135@wp.pl
Snapchat - paulik135




                                        BUZIAKI !

7 komentarzy:

  1. Bardzo mądrze Napisane! Tyle motywacji w jednym wpisie <3 Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis! Jest motywacja i lekki kopniak w tyłek hehe .
    Trzymam kciuki i życzę powodzenia :) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam koszmarny początek tygodnia. Już nawet nie chodzi o pogodę, ale sam fakt, że ludzie jacyś tacy niekumaci są.
    Najlepiej jest ćwiczyć z kimś, a najlepiej rywalizować kto co więcej. Jeżeli oczywiście damy radę. Dałem lajka na stronie, super blog! Przy okazji zapraszam do siebie. :)

    www.Wystartuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz a ja wolę ćwiczyć sama :-P Jakoś bardziej jestem wtedy skoncentrowana :P
      Już lecę do Ciebie :)))

      Usuń

Każdy komentarz dużo dla mnie znaczy, jednak jeśli masz ochotę mnie obrażać to odpuść sobie :-)