poniedziałek, 28 listopada 2016

OOTD Chrzest Święty Mai :)

Witajcie Kochani!
Wczoraj była uroczystość rodzinna jaką był Chrzest Święty Mai, więc przyszła pora na OOTD, niestety pogoda była brzydka i nie udało mi się zrobić zdjęć na podwórku. Ale jakieś zdjęcia jednak mam, ja postawiłam na kremową sukienkę którą miałam na sobie dopiero raz, a bardzo mi się podoba do tego moje ukochane czarne długie kozaki z DEEZEE, czarna torebka z MONNARI . Mama ubrała bluzkę typu open shoulder z ROMWE, spódnicę z ćwiekami oraz czarne botki na słupku.
Pytacie czy zdecydowałam się na serie BLOGMAS, oczywiście parę tego postów tego typu się pojawi. Pierwszy będzie oczywiście 1  grudnia, będzie to STORY TIME jednak BLOGMASY nie będą codziennie, bo nie o tym jest mój blog. Staram się aby posty o tematyce FIT ( odchudzanie, przepisy, motywacje, inspiracje, pogawędki) były jak najczęściej, dlatego postaram się w grudniu jakoś to pogodzić!Pomysłów mam wiele więc mam nadzieję, że będziecie zadowoleni. I przypominam wszystkim dziewczynom o mojej akcji z marką O.B KLIK :-)



Bluzka - ROMWE





8 komentarzy:

  1. obie wyglądacie świetnie :) i jesteście bardzo ładne :D a mama w ogóle wygląda bardziej niż siostra niż jak mama :D
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaką masz śliczną księżniczkę :) Szczęście bije od Ciebie i dobrze. Zdecydowanie zostaje na dłużej :)
    Marta z wilbepretty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Księżniczka nie moja ale fakt piękna :))) <3

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądałaś świetnie! A mama jak Twoja starsza siostra😊
    Zostaję na dłużej, bo pora zabrać się za siebie, co by na wiosnę w sukienki się wbić😉
    Pozdrawiam i czekam na blogmasowe posty
    http://czarnakretka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wyglądasz! Mama faktycznie jak siostra. Maleństwo naprawdę urocze, sama niebawem będę mamusią takiej księżniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Makijaż cudo!!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dużo dla mnie znaczy, jednak jeśli masz ochotę mnie obrażać to odpuść sobie :-)