Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2k18. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2k18. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 marca 2018

Cztery FIT przepis z mojej grupy | dowlaszpaula



Dzisiaj mam dla Was cztery szybkie przepisy prosto z mojej grupy WALCZYMY O LEPSZE CIAŁO! ChzD:-) . Utworzyłam tą grupę po to abyśmy wszystkie wspólnie mogły się motywować i dzielić  przepisami, a  dzisiaj uchylę rąbka tajemnicy i dodam Wam cztery pomysły na pyszne jedzonko. Przepisy nie są mojego autorstwa, są wstawiane przez dziewczyny po wielu różnych modyfikacjach - jedno jest pewne SĄ CUDOWNE!


                                                           
                                                                 FIT BEZY od Moniki Szczepańskiej ;-)

* 3 białka jajek
* 150g erytrytolu (polecam dać 50g)
* 1 łyżka mąki ziemniaczanej


Białka jajek ubijamy ze szczyptą soli, dodajemy stopniowo erytrytol a na koniec mąkę ziemniaczaną. Na papier wykładamy bezy takie jak chcemy i pieczemy: najpierw 130 stopni przez 40 minut, później zmniejszamy temperaturę do 90 stopni je suszymy aż do wyschnięcia :-).










ZUPA JAGLANA od Ewy Halik :-)

* marchewka korzeń
* pietruszka korzeń
* kasza jaglana
* woda
* sól
* pieprz
* liść laurowy
* ziele angielskie
* koperek pietruszka nać

Warzywa zetrzeć na tarce, kasze wypłukać kilka razy dodać do warzyw. Gotować 10-15 minut, doprawić do smaku na koniec dodać łyżkę masła :-)


czwartek, 8 marca 2018

Co wkurza każdą PRAWDZIWĄ Kobietę? DZIEŃ KOBIET |dowlaszpaula



                                                                      czerwona mini - | KLIK |
                                          Tekst napisany pod wpływem dobrego humoru i należy traktować go z przymrużeniem oka i dystansem:-)

1. Starasz się zrobić piękne paznokcie, malujesz je pół godziny, starannie dobierasz kolory. Ręka Ci się trzęsie ale uff, udało się! Są piękne teraz czekasz żeby były suche, niby to tylko minutka dwie i nagle chce Ci się siusiu ale tak strasznie! Siedzisz, wiercisz się i z tych nerwów dotykasz paznokciem o spodnie i bum... Paznokieć do poprawki!

    2. Stoisz przed lustrem makijaż już prawie skończony, zostało tylko pomalować rzęsy. Prawe oczko - cudnie! Czas na lewe oko, rzęsy są długie pogrubione i... nagle naprawdę nie wiadomo skąd ręka Ci drgnęła i tusz zamiast na rzęsach znalazł się pod okiem - znasz to?

    3. Zakładasz rajstopy, specjalnie ściągnęłaś pierścionki aby tylko ich nie zaciągnąć. Wszystko fajnie, prawie kończysz i rajstopy zaciągnięte. Okazało się, że jednak nie miałaś tak idealnie spiłowanych paznokci jak Ci się wydawało.

niedziela, 4 marca 2018

Co czuje Panna Młoda 16 miesięcy przed slubem? | dowlaszpaula

                                                                            Sukienka - ZAFUL

   


1. Szczęście - data ślubu wybrana, umowa z salą podpisana, orkiestra zaklepana wszystkie podstawowe rzeczy już są! Czekałaś na ten moment całe swoje życie (a niech będzie opcja full romantic) i zbliża się on wielkimi krokami, a więc  S Z C Z Ę Ś C I E  jest naturalnym uczuciem.

    2. Mętlik w głowie - z jednej strony wiesz, że jeszcze jest dużo czasu i moda może się zmienić ale szukasz inspiracji. Przeglądasz strony z sukniami ślubnymi i pomimo iż wiesz, ze to nie ma sensu zapisujesz te zdjęcia i rozsyłasz mamie, koleżankom aby poznać ich zdanie. Sprawdzasz jakie kwiaty będą dostępne w miesiącu w którym bierzesz ślub, przeglądasz obrączki i raz jesteś zakochana w pięknych klasycznych modelach ale chwilę potem Twoje serce kradną obrączki z różowego złota!

    3. Irytacja - na ludzi dookoła! Gdy słyszysz pytanie "JAKĄ BĘDZIESZ MIAŁA FRYZURĘ?" dostajesz ataku? Jak ja mogę wiedzieć tak na 100% jaką będę miała fryzurę, jak ja nie wiem jaką fryzurę zrobię sobie na Wielkanoc. Naprawdę nic mnie tak nie denerwuję jak takie pytania. "JAKIE WYBRALIŚCIE ZAPROSZENIA?" serio ku#wa prawie lata przed ślubem miałabym wybrać zaproszenia?

    4. Chęć zmian w wyglądzie - stoisz przed lustrem i zastanawiasz się czy powinnaś schudnąć? Powiększyć usta? Wybielić zęby? Doczepić włosy? To jest naprawdę normalne, aczkolwiek ja nie wiem jeszcze jakie zabiegi upiększające wybiorę ale ...pewnie będę chciała być jeszcze piękniejsza!

    5. Strach - zrobiłaś kosztorys wesela i suma jaka wyszła Ci na końcu spowodowała, że masz o kilka więcej siwych włosów na głowie? Myślisz czy na pewno to dobry wybór, czy duże wesele jest dla Was? Czy 6 tysięcy za fotografa to nie jest przesada?
    Budzisz się w środku nocy zalana potem bo miałaś koszmar w którym Twoja wymarzona sala dzień

środa, 28 lutego 2018

Gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni? | dowlaszpaula

   


Gdzie Ci mężczyźni, prawdziwi tacy? Nie będzie dziś o zdrowym jedzeniu, o owsiankach i bananach ani też o ćwiczeniach na brazylijskie pośladki, nie napiszę po raz setny, że należy pić wodę dzisiaj skupię się na prostej codzienności... Codzienności płci brzydszej, ale czy to jest jeszcze płeć brzydsza bo czasem mi się wydaję, ze w tych czasach jeżeli chodzi o urodę bywa podobnie. Ale nie chce się skupiać na makijażu u mężczyzn, tym czy robią hennę i jak często chodzą na solarium bo jak dla mnie mogą robić to co im daje szczęście i jeżeli tylko to im się podoba to niech to robią, proste! I tak swoją drogą kiedyś bardzo rozśmieszyło mnie stwierdzenie, że jakim prawem kobieta z namalowanymi kredką brwiami śmieje się z mężczyzny który namalował sobie kredką WĄSY!

    Czasem tylko przykro mi się robi, że tak ciężko o pomoc z ich strony. Jasna cholera wsiadam do pociągu, dookoła siedzi ok. 3 mężczyzn w sile wieku i ja szarpie się z tą moją ogromną walizą (okey, zachciało mi się zmienić walizkę na większą i niestety nie jestem w stanie jej sama podnieść nad siebie-sorry!). Szarpie się z nią, szarpię się i nic... Wszyscy siedzą i patrzą, spoko ja nie czuję się jakąś księżniczką która oczekuje pomocy od wszystkich ale czasem niestety kobieta ma z czymś problem. Serio a oni dalej siedzą, no serio? Więc znudzona i zmęczona tym machaniem walizką odwracam się i proszę "czy któryś z panów może mi pomóc?" no i jeden zdecydował się mi pomóc, chwała mu! 

"Popieprzają na zakupy z damskimi torebkami.
Gdzie mężczyźni waleczni co kobiety zdobywali,
I mężczyźni stateczni, którzy wiecznie nie zdradzali,
Faceci co nie ryczą jak zobaczą małą muszkę,
Faceci co nie beczą z braku laku w poduszkę.

piątek, 9 lutego 2018

Wymarzona suknia ślubna |dowlaszpaula

     Chcę być Księżniczką myślałam sobie od 10 roku życia, w tym momencie zobaczyłam Pannę Młodą i postanowiłam, że ja też chce tak wyglądać! Będąc mała często przebywałam u moich dziadków w Ornecie, akurat z ich okna idealnie było widać wejście do lokalu gdzie w tamtych czasach co tydzień odbywały się wesela i pamiętam, że uwielbiałam być u nich w sobotę. Babcia zawsze trzymała mnie na parapecie, dziadek biegł z lornetką abym mogła jeszcze lepiej widzieć - no i patrzyli razem ze mną. Nie pamiętam dokładnie jak te Panny Młode wyglądały ale wiem, że stałam zauroczona bo przypominały one (tak mi się wydawało) Kopciuszka na balu! Ach, ach - cuda! No i teraz gdy mój ślub zbliża się małymi krokami, coraz częściej myślę o tym jaka ta moja suknia powinna być... Obawiam się, że łatwo się nie zakocham w tej jedynej, ponieważ mam bardzo wielkie oczekiwania. Przeglądam dziennie bardzo dużo inspiracji i dzisiaj postanowiłam się podzielić z Wami tymi najlepszymi jak do tej pory... :-)


środa, 7 lutego 2018

FIT CIASTKA bananowo - owsiane | dowlaszpaula


   Cześć Fitnessiaki, 
wiem, że dzisiaj większość z Was żyje jutrem i oczekuje na pyszne pączki faworki ale dzisiaj jeszcze możecie zrobić FIT CIASTECZKA! Jeżeli chodzi o tłusty czwartek to ja też nie mogę się doczekać pączków jakie robi tylko moja babcia, i miałam zrobić przepisy na odtłuszczone pączki jakieś inne pyszności ale stwierdziłam, że to bezsensu bo od jednego, dwóch paczków jeszcze nikt nie przytył a słyszałam o tym, że ...zjedzone w tłusty czwartek idzie tylko w biust! 


Składniki na ciasteczka (16 sztuk):

* 1 duży dojrzały banan
* 1 szklanka płatek owsianych
* 1 mała łyżeczka ksylitolu
* 2 jajka
* garść pestek dyni
* garść słonecznika
* 2 kostki gorzkiej czekolady

poniedziałek, 5 lutego 2018

Zarabiam 250zł na godzinę | dowlaszpaula


   
    Nowy rok, nowe stawki i marzenia. I dlatego właśnie powstał ten wpis, często piszecie do mnie "co robisz, z czego żyjesz?", "ile zarabiasz?", "skąd Cię stać na to wszystko?", "czemu nie pójdziesz do normalnej pracy?". Nie jestem z tych osób które tłumaczą się ze wszystkiego, ale też wstydziłabym się zadać pytanie komuś w stylu "ile zarabiasz?" więc pomyślałam, że skoro Was to ciekawi to opowiem trochę o tym jak to O G Ó L N I E wygląda w tym świecie.

    Po pierwsze co macie na myśli pisząc "normalna" praca"? Sprzedawanie w sklepie czy  siedzenie za biurkiem? Blogger to też zawód, moja praca polega na pisaniu własnych oraz reklamowych tekstów, robieniu oraz obrabianiu zdjęć, czasem przebieraniu się 10 razy dziennie, chodzeniu na ciekawe wydarzenia z aparatem w ręku a następnie umieszczeniu ich na mojej platformie. Rozumiana przez Was "normalna" praca jest dużo łatwiejsza bo np. siedzisz i robisz to co ktoś Ci odgórnie kazał i nawet w najgorszy dzień jesteś w stanie się do tego zmusić a uwierz mi jak wena mnie opuści to chociażbym siedziała przed laptopem 24h na dobę to i tak nie jestem w stanie nic napisać.

    Ile z tego można "wyciągnąć"? Czasem za jedno zdjęcie można dostać 250zł, i zajmuje mi to ok, 30min , zdarza się też, że za napisanie tekstu mam stawkę 500zł

piątek, 26 stycznia 2018

Bulimia - moja niechciana koleżanka... | dowlaszpaula

    Dzisiaj przyszedł czas na dość mocny artykuł, długo szukałam odpowiedniej osoby która mi opowie o tym jak przeszła tą chorobę i jak się z niej wyrwała. Chciałam już bardzo dawno poruszyć temat bulimii, jednak dziewczyny które znajdowałam nie chciały do końca odkryć swoich kart aż do momentu gdy zgłosiła się do mnie E. Chciała pozostać anonimowa i dobrze to rozumiem, jednak gdy po przeczytaniu tego wpisu będziesz mieć jakieś pytania do niej to pisz w komentarzu!







"   Nigdy nie byłam przesadnie gruba, nie cierpiałam na otyłość a jednak w moim ciele mi coś nie odpowiadało. Mając 16 lat postanowiłam, że schudnę! Nie miałam pojęcia jak się za to wziąć, więc idąc tokiem myślenia nastolatki (należy wziąć pod uwagę, że było to 11 lat temu, i nie było tyle FIT wskazówek w sieci) postanowiłam przestać jeść, wydawało mi się to logiczne. Nie jesz - chudniesz. Okazało się, że nie na tym to polega. Udało mi się tak przetrwać kilka dni i stwierdziłam, że to nie dla mnie. Jadłam mało, jadłam dużo - okazało się to totalnie bezsensu. Nie udało się, waga nie zaczęła spadać...

środa, 17 stycznia 2018

DIY - PEELING DOMOWY | dowlaszpaula



    Dzisiaj wpis z kuchni ale tym razem nie będzie nic do jedzenia a skupimy się na pielęgnacji naszego ciała z zewnątrz! Lubicie peelingi? Ja muszę się przyznać, że uwielbiam ścierać stary naskórek! Sięgam zawsze po te produkty które od razu bardzo mocno nawilżają naszą skórę bo niestety ale nawilżenie skóry to nie jest moje ulubione zajęcie :-)

poniedziałek, 15 stycznia 2018

ROSSMAN HAUL 2+2 ZDROWE PRZEKĄSKI | dowlaszpaula



    W rossmanie hula kolejna promocja, tym razem mamy możliwość kupić za pół ceny produkty przyjazne dla natury oraz zdrową żywność. Ja postanowiłam kupić kilka produktów których nigdy nie miałam i je przetestować. Nie jestem fanką kupowania gotowych koktajli, czy ciastek bo wolę zrobić to sama w swojej kuchni no ale ... żal by było nie skorzystać z takiej promocji (promocja - moje ulubione słowo). A Wy coś kupiliście?

środa, 10 stycznia 2018

Omlet z piekarnika | dowlaszpaula


   Myślałam, że jajka na śniadanie jadłam już w każdej postaci. Omlety na słodko, słono i ostro. Jajka w koszulkach, jajka po włosku, na twardo, miękko, średnio, sadzone i wszystkie inne możliwości. A jednak wczoraj wpadłam na zrobienie zupełnie czegoś nowego. Omlet z piekarnika! Powiem Wam szczerze: wyszedł lekki i pyszny! Jadłam go i byłam zachwycona. Nie ma  w nim ani grama mąki, nie jest smażony na tłuszczu - no perfekcyjne śniadanie dla wszystkich dbających o linię :-)


Składniki:

* 3 jajka
* sól himalajska
* cebula suszona (może być prażona, może być szczypiorek)
* mały plasterek sera
* wędlina ( ja dałam salami ale może być np. szynka)

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Nareszcie - MOJA WŁASNA LINIA KOSMETYKÓW | dowlaszpaula

 


Pamiętam, że już jako mała dziewczynka siedziałam na altance i mieszałam płatki róż z wodą, a potem przelewałam do pustych buteleczek po perfumach mamy i udowadniałam wszystkim jak to one pięknie pachną. Mieszanki były różne, ale najczęściej sięgałam po kwiaty polne i te co mogłam spotkać u mamy w ogródku. Perfumy były początkiem, potem udawałam, że robię swoje kremy i do wykradzionego z domu kremu wrzucałam jakieś zioła i to mieszałam - pachniało to niczym, ale wtedy czułam się niczym Coco Chanel która w 1921 stworzyła mega popularne do dziś perfumy. Niestety mój zapach nie podbił tylu serc, (okey) nie podbił ani jednego serca ale zabawa była super. 
  
  I teraz wyobraź sobie jakie to uczucie gdy nagle dowiadujesz się, że dziecięce zabawy mogą stać się dorosłym spełnieniem marzeń. Tysiąc myśli w głowie, jak nazwę to linię kosmetyków, z czego będzie mój pierwszy krem i czy jego zapach będzie lepszy niż ten który robiłam na altance :-). A co jest najważniejsze w tym wszystkim? Będę miała 100% pewności co nakładam na twarz i ciało, bo wrzucając osobiście wszystkie składniki - nikt mnie nie oszuka. Nie wiem czy wiecie ale kupując np. krem z "dodatkiem masła shea" to owszem ono tam jest ale w śladowych ilościach, a robiąc swoje własne mazidło i dodając tam najlepszej jakości składniki one tam będą i to w dużych ilościach.

  Dowiadując się o tym, że mogę sama robić różne mydła i mazidła to poczułam się trochę jak czarownica, no wiecie kapelusz na głowie, okulary na nosie, szklana zlewka, wielka księga z przepisami, para i zapach unoszący się w powietrzu. W tej myśli już nie byłam dumną Coco Chanel a Czarodziejem z bajki