wtorek, 4 kwietnia 2017

Nasza wyprawa na Rusinową Polanę i Gęsią Szyję :-)


Cześć i czołem!
Postanowiłam wrzucić Wam tu zdjęcia z naszej niedzielnej wyprawy na Rusinową Polanę a potem jeszcze trochę wyżej na Gęsią Szyję! Pogoda była cudowna, i tak jak w wakacje nam się nie udało wyjść ani razu bo codziennie o 12 przychodziła burza tak ten sezon już zaczeliśmy i mam nadzieje, że na tym nie skończymy. Ja to boję sie wszystkiego i w pewnym momencie na śniegu i lodzie, prosiłam Wojtka aby już wyżej nie iść bo się boję jednak on jakoś mnie zmotywował i się udało i było warto bo widoki zapierały dech w piersiach...


Kiedyś góry, Zakopane wydawały mi się być takim czymś odległym i w ogóle do niczego mi nie potrzebnym, a teraz? Jest to mój drugi dom! I to jakie miejsca pokazuje mi Wojtek to przechodzi czasem moją wyobraźnie! Właśnie za to między innymi go kocham, bo pokazuję mi miejsca które są odległe od cywilizacji i możemy być w nich tylko MY i przyroda. I cholernie lubię tutaj być! I cholernie mi ciężko jak muszę wyjeżdżać od Niego.. Ale mam nadzieje, że już niedługo będziemy razem, razem, razem! Bo te kilometry które Nas dzielą są okrutne...








9 komentarzy:

  1. Widoki mieliście piękne! :) Fajnie widzieć Was znowu razem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna z Was para, na prawde bardzo pasujecie do siebie :) Widoki cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia i wspomnienia :)
    Byłam w obu miejscach i na pewno tam jeszcze wrócę!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcia :D

    Zapraszam do siebie :D

    http://prostaprostotablogspot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetną mieliście wyprawę :) ja również uwielbiam góry :) i już nie mogę się doczekać pierwszego wyjścia na szlak :D
    życzę Wam, żeby sprawy potoczyły się jak najlepiej i kilometry już Was nie dzieliły :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia.
    Zazdroszczę Wam takiej wycieczki :)
    Piękne widoki.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne zdjęcia! Zazdroszczę wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz dużo dla mnie znaczy, jednak jeśli masz ochotę mnie obrażać to odpuść sobie :-)